Hierarchia ważnosci

Teraz to już wiem co i kto jest najważniejszy. Uświadomił mi to wczoraj Franki. Wróciliśmy pod wieczór z placu zabaw. Jak zwykle młodzież wparowała do mieszkania i nie zdejmując butów rzuciła się do kuchni po picie.– Pamiętajcie! Najważniejsze, zawsze po przyjściu z podwórka jest umycie rąk – zacząłem Kontynuuj czytanie

Rybka zwana Caruso

Właśnie zakończyliśmy huczne obchodzenie imienin Zo. Miało być skromnie, rodzinnie, a wyszedł z tego wszystkiego festiwal prezentów. Już od dłuższego czasu dzieciaki męczą nas o jakieś żywe stworzonko w domu. Jak na razie oboje z Miszką dzielnie opieraliśmy się nachalnym prośbą. Ostatecznie Zo przystała na to, że na Kontynuuj czytanie

Kopciuszek bez pieska

,,Sporo tutaj jest atrakcji,kino, Teatr Animacjii warsztaty i wystawyi konkursy i zabawy…”To fragment tekstu, który Franki ma się nauczyć na przedstawienie w przedszkolu z okazji Dnia Matki. Wszyscy w domu razem z nim wałkujemy całą rolę na okrągło. Franki podchodzi do sprawy ze stoickim spokojem, gdyż według swojego Kontynuuj czytanie

Plan działania

Właśnie minął termin składania w przedszkolu prac plastycznych na konkurs ,,Moja Wielkopolska”. Zo, która dotychczas nie była w ogóle zainteresowana we wzięciu udziału w konkursie nagle dostała natchnienia i wpadła w rozpacz, że ona nie ma żadnej pracy. W drodze z przedszkola do domu oznajmiła:– Mam plan!To super! Kontynuuj czytanie

Wieczór poezji

Dzieci dojrzewają i zaczynają ujawniać swoje talenty. Obserwowanie tego zjawiska jest niezwykle fascynujące. Od kilku miesięcy Zo pilnie i z pełnym pasji zaangażowaniem ćwiczy się w rysunkach. Wizerunki księżniczek, piesków i kotków powstają już na skale masową. Niedawno nasza mała malarka narysowała obraz pt.: ,,Kosmiczna Barbie w fioletowych Kontynuuj czytanie

W kwestii higieny włosów

Nasze dwa małe utrapieńce znów są przeziębione i przymuszone do pozostania w domu pod nadzorem. Przez to przeziębienie od kilku dni oba stworzenia Boże nie zaznały porządnej kąpieli, nie mówiąc już o myciu włosów. Wczoraj rano lustrując stan higienicznej zapaści owłosienia głowy Frankiego stwierdziłem, że przydałoby mu się Kontynuuj czytanie