Franki wraca do domu

W niedzielę mieliśmy się stawić w szpitalu z naszym Fankim, który został zakwalifikowany do elitarnego klubu kandydatów na wycięcie migdałków. Pierwszy termin przyjęcia do klubu został wyznaczony rok temu na kwiecień bieżącego roku. Czekaliśmy tak długo, by ostatecznie zostać odesłani na kolejny termin, gdyż Franki zdążył się w Kontynuuj czytanie

Karolina jedyna

Przedwczoraj odwiedziłem pod wieczór dom siostry mojej jedynej. Ania była akurat zajęta kąpaniem Felusia, szwagier brukował chodnik na ogródku, więc przywitała mnie Karola. Była już po kąpieli w piżamce.– Pomożesz mi posprzątać mój pokój? – zapytała na powitanie. Pomogłem.Przy okazji musiałem zapoznać się i wyrazić zachwyt nad kolekcją Kontynuuj czytanie

Zosia samosia

Wydarzyło się to dzień po imieninach. Miszy nie było do wieczora, a ja zostałem sam z dziećmi.Na chwilę musiałem zejść do piwnicy. Franki chciał zostać w domu i grać w grę na laptopie. Zo natomiast wolała iść ze mną. Gdy jednak zeszliśmy na dół córka moja siedmioletnia postanowiła Kontynuuj czytanie

Imieninowy szał

Wpierw mała pretensja do właściciela serwera. Coś się zacięło i przez kilka dni nie mogłem dokonywać wpisów. Ale na szczęście to coś zostało naprawione, bo strona działa już bez zarzutu. Mogę przystąpić do nadrabiania zaległości. Koniec ubiegłego tygodnia upłynął pod znakiem przygotowań do imprezy imieninowej Zo. Żeby Frankiemu Kontynuuj czytanie

Wysyp zębów

Sypnęły nam się zęby, oj sypnęły… Zaczęła Zo, która w niedzielę poinformowała radośnie, że kolejny trzonowiec wisi jej już na włosku. Akurat umawialiśmy się na wizytę u Karolinki. Zo koniecznie przed wyjazdem chciała pozbyć się zęba, czyli do akcji musiał wkroczyć tata – dentysta. Gabinet dentystyczny znajduje się Kontynuuj czytanie

In memoriam

Jest nas mniej o jedną bliską osobę. W niedzielę zmarła Babcia Basia. Nasze dzieci straciły drugą babcię. To smutne i przygnębiające przeżycie, ale nie oznaczające beznadziei i załamania. Nasze dzieci traktują sprawę śmierci z naturalnym spokojem i zrozumieniem. Skoro Babcia Danusia jest już w niebie, to teraz do Kontynuuj czytanie