Twórczość artystyczna

Wbrew moim obawą nasze pociechy jednak rozwijają się intelektualnie. I to jakoś tak samoistnie. Każdorazowe odkrycie przeze mnie tego faktu wprowadza mnie w stan wielkiego zaskoczenia, ale i nieukrywanej radości. Oto kilka przykładów z ostatnich dni.1. Z braku opiekunki, tudzież funduszy na opiekunki nasze dzieci muszą uczęszczać cały Kontynuuj czytanie

Pomagamy mamie

Wciąż jeszcze się przeprowadzamy. Ciągle coś trzeba spakować, przewieźć, wypakować, umyć, znaleźć miejsce w szafie. Trwa to drugi tydzień i wszyscy, łącznie z dziećmi mamy tego wszystkiego już po dziurki w nosie. Czasami emocje biorą górę i puszczają nerwy. Zwłaszcza Misza odchorowuje całą tą przeprowadzkę i wciąż powtarza, Kontynuuj czytanie

Przeprowadzkowe hocki-klocki

Teraz mogę już zameldować. Jesteśmy już pełną gębą Sosnową Czwóreczką. Od soboty śpimy, jemy, czyli mieszkamy w naszym nowym miejscu na świecie. Wciąż jeszcze na pudłach, siatkach i workach, ale po malutku oswajamy otoczenie i staramy się zaprowadzać własne porządki. Przy okazji przeprowadzki znalazłem moje trzy figurki żołnierzy Kontynuuj czytanie

Czas na zmiany

Tegoroczne wakacje to czas wielkich zmian w naszej rodzinie. Dzieci kończą swoją przygodę z przedszkolem i od września ruszają do szkoły. W międzyczasie przeprowadzamy się do domu za miastem. Nie będziemy już Czwóreczką z Sokoła, ale Czwóreczką Sosnową. Od dwóch tygodni trwają intensywne czynności przeprowadzkowe, tak aby od Kontynuuj czytanie

Jasna przyszłość

Tuż przed snem Franki zarysował dość jasno swoją przyszłość. – Ja się nie ożenię. Będę leśniczym i będę mieszkał w lesie. – I nie będzie ci smutno samemu? – spytałem – Nie, bo w lesie jest dużo zwierząt! Póki co nasz mały leśniczy przy pomocy taty-dentysty pozbył się Kontynuuj czytanie