Trochę narzekania

Kończy się właśnie kolejny tydzień. Tak, nie pomyliłem się. Dla naszej rodziny tydzień ma pięć dni. Weekend to jakby inna bajka, którą nie włącza się do harówki dnia powszedniego. W weekend można żyć normalnie, można wreszcie być rodziną.  Przeprowadzka i szkoła zmieniły nasze życie gruntownie. Żal mi naszych Kontynuuj czytanie

Pomysł na wekend

Przed nami kolejny weekend. Ponieważ temperatura na zewnątrz nie zachęca do spacerów trzeba wymyślać zajęcia domowe. Jeżeli ktoś jeszcze nie ma pomysłu czym można zająć dzieci w wieku wczesnoszkolnym to podrzucam gotowy przepis sprawdzony i przetestowany w ubiegłym tygodniu.  Do realizacji przepisu na niezłą zabawę potrzebny nam będzie Kontynuuj czytanie

Do hymnu!

Zbliża się 11 listopada – Dzień Niepodległości. Jak dobrze, że nie mieszkamy w Warszawie i nie musimy oglądać żenujących scen ulicznych bitew oraz konfrontacji różnych pochodów i manifestacji. Mamy swoje, poznańskie święto patrona ulicy Święty Marcin, no i przepyszne rogale. Wczoraj już dokonałem konsumpcji dwóch sztuk. Ale miało Kontynuuj czytanie

Szkolne obiady

Trzeba przyznać, że nasze dzieci nie są amatorami jedzenia, a już obiadów to w szczególności. W dodatku jeżeli chodzi o obiady szkolne, no to już jest prawdziwa tragedia. Już we wrześniu pierwsza płakała Zo, że ona nie będzie chodziła na obiady do świetlicy, bo to ją za bardzo stresuje. Kontynuuj czytanie