Pełnia szczęścia

Wczoraj przeżyliśmy niezwykły dzień. Może to dlatego, że był to najdłuższy dzień w roku, a może po prostu ilość atrakcji, którymi można by było obdzielić kilka weekendów skumulowała się w tę właśnie sobotę. Zacznę więc od początku i od siebie. Rano postanowiłem pobić mój dotychczasowy rekord w długości Kontynuuj czytanie

Sztuka kochania

Franki miał specjalny dzień na wyznawanie wszystkim miłości. Rozczulił się do tego stopnia, że oświadczył iż kocha nie tylko mamę i tatę, ale nawet rodzeństwo w postaci swojej jedynej siostry Zosi. Jego wyznania przeszły w rozważania natury filozoficznej. Z pewnymi przemyśleniami podzielił się ze mną. – Tato, a Kontynuuj czytanie

Urodzinowa gradka dla dziadka

To była bardzo udana niedziela, pełna wrażeń i radosnych chwil. To była niedziela dla dziadka Bolka, któremu postanowiliśmy wyprawić urodziny – jubileuszowe – siedemdzisiąte. Była wspólna msza święta w parafii jubilata, rodzinne spotkanie i sesja zdjęciowa z dziećmi i wnukami w studiu fotograficznym. A potem odbyło się przyjęcie Kontynuuj czytanie