Koronka wdzięczności

Jest ranek. Mąż z synem – dwaj moi ulubieni faceci w maseczkach – pojechali po materiały do warsztatu. Dziewczynki śpią snem sprawiedliwego w pokoikach na poddaszu. A ja siedzę na fotelu od Ksawerego, w czerwonym szlafroku od Anett, z ulubionym kubkiem w dzikie bratki w obu dłoniach. Grzeję Kontynuuj czytanie

12. Jestem przyjacielem drugiego, daję mu to co najlepsze

Jestem stworzony na wzór Jezusa. Na wzór tego który kocha drugiego i jest przyjacielem każdego człowieka. Kocha także swoich prześladowców. Jestem na Jego obraz i podobieństwo – w moim sercu także wszczepiona jest Miłość i przyjaźń do drugiego człowieka. Będąc przyjacielem ludzi, chce im dawać to co najlepsze Kontynuuj czytanie

nie mówiąc nic

– Znam takich, którzy, gdy skończy się epidemia, powiedzą: ” Ale się wycierpiałem, to było straszne. Czy wiesz, że przez kilka tygodni nie mogłem kupić mojej ulubionej szynki?” – słyszę jak mój mąż opowiada koledze przez telefon. Śmieją się obaj. I chciałabym zaprzeczyć, ale nie mogę. Chciałabym żeby Kontynuuj czytanie