Bezsilność

Łatwo jest usiąść przed telewizorem i oddać się zapalczywemu wygłaszaniu swoich opinii. Na temat tego, co się dzieje z wyborami, na temat osób, które masowo wychodzą w miastach na spacery i ignorują kwarantannę. I że przyrost ofiar jest coraz większy! Stosunkowo łatwo jest być „mędrcem”, wystarczy telewizor lub Kontynuuj czytanie

Scrolling w czasach korony

Zaspana podchodzę do komputera z nadzieją, że dam radę zmobilizować się do odpowiedzi na ostatnie wiadomości na messengerze. Właśnie minęła północ, oczy mi się kleją, a mózg uległ wyłączeniu już jakiś czas wcześniej, kiedy rozlałam się w fotelu, żeby przy świeczce dopić herbatę i rozpłynąć się w niebieskich Kontynuuj czytanie

Miłośnicy życia

Korzystając z możliwości, które daje życie na wsi (czytaj: ani żywej duszy dookoła) wyszłam na krótki spacer po okolicy. Chodziłam po łące, ścieżkach w lesie, zachwycałam się słońcem, które w ostatnim czasie nas rozpieszcza, patrzyłam na zasadzone kilka lat temu drzewka, które starają się dzielnie wkomponować w swoich Kontynuuj czytanie

Wciąż wierzę w ludzi

Bliskość w oddaleniu. Najbardziej legendarne, niemal mistyczne określenie z moich studiów. Zawsze nam powtarzano, że jest ono uniwersalne, a ja nigdy się nie spodziewałam, że będzie w stanie idealnie opisać obecną sytuację na świecie. Ostatnie dni są dziwne. Inne. Dla wielu trudne. Ulice, parki, place zabaw – zwykle Kontynuuj czytanie

Szukajmy dróg do siebie nawzajem

Jeden z obrazów Zdzisława Beksińskiego przedstawia ponury, spowity mgłą krajobraz. Ponad otchłanią wznoszą się jakby nasypiska, na których szczycie znajdują się przypominające ludzi postaci. Obraz robi przygnębiające wrażenie. Przepaści między zgromadzonymi są bezdenne, spowite mrokiem. Jedyne światła to blaski ognisk, wokół, których na swoich przestrzeniach bytowania skupili się Kontynuuj czytanie

Koronawirus – przekleństwo czy błogosławieństwo?

Wczoraj dostałem wiadomość od znajomego o sytuacji w szpitalu w Lombardii we Włoszech. 38-letni lekarz pisze: „ Nie wyobrażałem sobie większego koszmaru, od tego który mamy od trzech tygodni w naszym szpitalu (…). Na początku przychodzili  niektórzy, potem dziesiątki, a potem setki. Teraz już nie jesteśmy lekarzami, ale Kontynuuj czytanie

Co ma wspólnego młody z Ewangelii z koronawirusem?

Ta Niedziela jest nazywana Niedzielą Laetare, czyli RADOŚCI. No, ale jak tu się cieszyć, skoro wokół nas panuje epidemia, ludzie leżą w szpitalach, szkoły są pozamykane, w kościołach jest niewielu ludzi i prawie wszyscy siedzimy w domach? Na to idealnie dzisiaj odpowiada Ewangelia, Jest niesamowicie odpowiednia na te Kontynuuj czytanie

Pamiętnik z kwarantanny. Tydzień pierwszy.

Zastanawiałam się dzisiaj dlaczego w ogóle piszę, czy to ma sens? Pomyślałam, że taki dziennik z kwarantanny* może być dobry dla nas by uporządkować to co przeżywamy, odreagować, wymienić się z innymi, czuć, że jesteśmy we wspólnocie. Może też być pamiątką tych wydarzeń dla  naszych dzieci, by kiedyś Kontynuuj czytanie