Nauczanie zdalne – ZA i PRZECIW

Kilka dni temu, z okazji Dnia Nauczyciela, napisałem tekst, o tym jak widzę moją pracę, jako nauczyciela. Nie trzeba było długo czekać na to, aby licea i szkoły wyższe, na nowo zostały zamknięte z powodu szalejącego w społeczeństwie koronawirusa. Od najbliższego poniedziałku ponownie rozpocznie się nauczanie zdalne. Co Kontynuuj czytanie

Może kiedyś o nas opowiesz…

Środek tygodnia, wieczór. Wspólnota Sant’Egidio wychodzi „na miasto”. Dla mnie jest to jedno z pierwszych wyjść. Kiedy zbliżamy się do miejsca spotkania, widzę sporą kolejkę osób czekających na nasze przyjście. Wtedy właśnie spotykam D. Jestem nieco zagubiona, prawie nikogo nie znam, nie jestem pewna jak się zachować, jaki Kontynuuj czytanie

Kwarantanna to naprawdę wielki Wielki Post

Tęsknię. Brakuje mi Jego smaku, naszych spotkań sam na sam w kaplicy adoracji na gdańskiej Zaspie, ciszy przeszywającej serce zaraz po słowach „Oto Baranek Boży, który gładzi grzechy świata….” Tęsknię za zimną posadzką kościoła, za niewygodnym klęcznikiem w konfesjonale… Tęsknię za białym opłatkiem, w którym jest Bóg. Wielki Kontynuuj czytanie

Bezsilność

Łatwo jest usiąść przed telewizorem i oddać się zapalczywemu wygłaszaniu swoich opinii. Na temat tego, co się dzieje z wyborami, na temat osób, które masowo wychodzą w miastach na spacery i ignorują kwarantannę. I że przyrost ofiar jest coraz większy! Stosunkowo łatwo jest być „mędrcem”, wystarczy telewizor lub Kontynuuj czytanie

Scrolling w czasach korony

Zaspana podchodzę do komputera z nadzieją, że dam radę zmobilizować się do odpowiedzi na ostatnie wiadomości na messengerze. Właśnie minęła północ, oczy mi się kleją, a mózg uległ wyłączeniu już jakiś czas wcześniej, kiedy rozlałam się w fotelu, żeby przy świeczce dopić herbatę i rozpłynąć się w niebieskich Kontynuuj czytanie

Miłośnicy życia

Korzystając z możliwości, które daje życie na wsi (czytaj: ani żywej duszy dookoła) wyszłam na krótki spacer po okolicy. Chodziłam po łące, ścieżkach w lesie, zachwycałam się słońcem, które w ostatnim czasie nas rozpieszcza, patrzyłam na zasadzone kilka lat temu drzewka, które starają się dzielnie wkomponować w swoich Kontynuuj czytanie

Pamiętnik z kwarantanny. Tydzień pierwszy.

Zastanawiałam się dzisiaj dlaczego w ogóle piszę, czy to ma sens? Pomyślałam, że taki dziennik z kwarantanny* może być dobry dla nas by uporządkować to co przeżywamy, odreagować, wymienić się z innymi, czuć, że jesteśmy we wspólnocie. Może też być pamiątką tych wydarzeń dla  naszych dzieci, by kiedyś Kontynuuj czytanie