Innej nie masz niż ta, którą masz

Święta Rodzina. Wczoraj o Niej myśleliśmy jako Kościół. Patrzę i chcę nasiąkać ich obecnością. Myślę o świętości. O Ich drodze. O mojej drodze. I o mojej rodzinie. Przychodzi mi do głowy słowo wyzwanie. Wyzwanie, które lepiej podjąć niż z niego rezygnować. Przebaczenie. I miłość. Nie zawsze sielankowa. Często Kontynuuj czytanie