Gdybym miała facebooka…

… to opublikowałabym dziś taki wpis: „Byłam na wrocławskim spotkaniu z Szymonem Hołownią. Budujące i niosące pozytywną energię. Wizja polityki, społeczeństwa i Polski w świecie, o których mówił, jest absolutnie bliska mojemu sercu, a sam kandydat pełen pasji i determinacji. To, co najbardziej mnie urzekało, to dbałość, by Kontynuuj czytanie

Od lat jestem wegetarianką, ale mięsożercy nie są moimi wrogami

Idea wyeliminowania mięsa z diety pojawiła się u mnie po przeczytaniu pewnej książki, która swojego czasu narobiła na rynku księgarskim sporo zamieszania. Nie, nie była to żadna książka wegeideologiczna, opisująca cierpienie zwierząt – ale pozycja “Wytresuj swoich niewolników”, traktująca o życiu ludzi zniewolonych w starożytnym Rzymie. Kontrowersja polegała Kontynuuj czytanie