Koniec roku liturgicznego. Czy warto robić jego podsumowanie ?

Koniec roku kalendarzowego, czy liturgicznego, który odchodziliśmy w uroczystość Chrystusa Króla Wszechświata w minioną niedzielę sprzyja robieniu podsumowań, bilansów tego, co za nami. I o ile dużo łatwiej przychodzi zrobić podsumowanie planów, zamierzeń, postanowień, które mieliśmy u progu Nowego Roku to zdecydowanie dużo trudniej w odniesieniu do rzeczywistości Kontynuuj czytanie

Żeby skutecznie komuś pomóc najpierw zadbaj o swoje bezpieczeństwo.

Jedyną zasadą, jaką zapamiętałam z lekcji przysposobienia obronnego w liceum to: „żeby skutecznie komuś pomóc najpierw zadbaj o swoje bezpieczeństwo.  Inaczej zwiększysz liczbę poszkodowanych”. I bardzo dobrze tę radę  można  odnieść także do tego, że, aby być mądrym i skutecznym wsparciem dla przyjaciół i znajomych, najpierw powinnam zadbać Kontynuuj czytanie

Działania Ducha Świętego nie wciśnie się w żadne ramki. I dobrze.

Czekając na wybór nowego metropolity w „mojej” archidiecezji z dużym rozbawieniem i chyba jeszcze większą ciekawością przyglądałam się medialnym spekulacja,  kto nim zostanie. A także giełdzie nazwisk, która dość szybko ruszyła. Co mnie najbardziej w tych przewidywaniach tak samo prawdziwych, jak wróżenie z fusów bawiło? To, że one  Kontynuuj czytanie

Jak adorować?

W czasie spotkania w kawiarence parafialnej  padła propozycja tematu, jaki mógłby być podjęty w czasie katechezy dla dorosłych: jak adorować Pana Jezusa w Najświętszym Sakramencie? I tak sobie pomyślałam: na wszystko musimy mieć receptę, gotowe rozważanie? Jakiś schemat według, którego mamy się modlić? Bo przecież tym właśnie jest Kontynuuj czytanie