Przyjdź i poprowadź!

Kiedy wkraczamy w nowy rok liturgiczny w towarzystwie tekstów ostatecznych, przyznam, że zawsze towarzyszy mi pewien dyskomfort. Takie wewnętrzne przekonanie, że niestety jestem człowiek małej wiary. Rozglądam się po tym, co dzieje się na świecie, dostrzegam zmiany klimatu, nieustające podziały, kryzysy, wojny i mam wrażenie, że nie tyle Kontynuuj czytanie

wstyd

Dzisiaj jest mi po prostu wstyd. Za swój egoizm, egocentryzm, myślenie w większości o sobie i patrzenie w wąskiej perspektywie, wyłącznie, mojego „ja”. Ten Adwent był dla mnie wyjątkowo trudny, bo, mimo, że pierwszy raz przeżywany w takiej bliskości z Bogiem, zabarwiony jest silnie przytłaczającą tęsknotą i beznadziejną Kontynuuj czytanie

Niedostateczna

Jednym z największych dział jakie wyciąga przeciw nam Zły są słowa: „Nie jesteś dostatecznie dobra/ dobry. Zobacz ile rzeczy robisz źle. Nie zwracają na Ciebie uwagi, nie jesteś ważna/ważny. Nikt Cię nigdy taką/takim nie pokocha”. Cierpiąc na brak samoakceptacji człowiek codziennie mierzy się z takimi myślami. Są jak Kontynuuj czytanie

Na co czekasz?

Jutro IV niedziela Adwentu. Za kilka dni przeżywać będziemy Boże Narodzenie. Za chwilę zacznie się też przedświąteczne gotowanie, pieczenie, przygotowanie do Wigilii. Mam wrażenie, że w naszej Polskiej tradycji często przedkładamy Wigilię ponad Boże Narodzenie. Myślimy o potrawach, prezentach, spotkaniach. Dzień Bożego Narodzenia zostaje jakby w cieniu. Warto Kontynuuj czytanie

PRZYJĄĆ z Maryją / [#3] Przyjąć drugiego

Przyjąć Boga. Przyjąć siebie. Przyjąć drugiego. „Będziesz miłował swego bliźniego jak siebie samego” (Mk 12, 31). Najpierw siebie, potem bliźniego. Sam wiesz, jakiego bliźniego najtrudniej Ci przyjąć. Rodzica, który okazuje się, że myśli inaczej niż Ty. Może podjął złe wg Ciebie lub złe obiektywnie decyzje? Brata/siostrę, z którym/z Kontynuuj czytanie