Na początku tego bloga chciałbym zaznaczyć, że nie ma on na celu oczerniania, stawiania zarzutów czy wydawania osądów na temat niektórych osób stanu duchownego. Jest to moje spojrzenie na aktualną sytuację i moje własne obserwacje i spostrzeżenia. Do każdego cytatu lub informacji zostawiam link źródłowy do artykułu traktującego Kontynuuj czytanie
Jabłko czy figa?
Jakiż to mógł być owoc, który skusił Ewę? W Księdze Rodzaju czytam opis jak kobieta zobaczyła, że drzewo ma owoce dobre do jedzenia, że jest rozkoszą dla oczu i wzbudza pożądanie, bo daje możliwość poznania. Zwyczajowo na obrazach maluje się w tej scenie jabłko. Jabłko potrafi wyglądać smakowicie, Kontynuuj czytanie
Genezaret
Nie bójmy się niczym Genezarejczycy poświęcić stada świń naszych słabości i upadków dla miłości Chrystusa.
Szafirowy Paryż
Nadine. Paryż, rok 1241 rok Różowa łuna świtu rozlewała się nad Sekwaną, znikała w cieniu paryskich kanałów. Kiedy wyłowiono Nadine, wyglądała tak spokojnie i pięknie, jakby spała. Ale to nie był sen. To była śmierć. Śmierć jest wyzwoleniem. Ale ta śmierć była przedwczesna, niepotrzebna, tak strasznie boleśnie – Kontynuuj czytanie
Słabość
Kilka mądrych słów o słabości człowieka, błędach i lękach… „(…) Historia zbawienia wypełnia się „w nadziei, wbrew nadziei” (por. Rz 4, 18) poprzez nasze słabości. Zbyt często myślimy, że Bóg polega tylko na tym, co w nas dobre i zwycięskie, podczas gdy w istocie większość Jego planów jest Kontynuuj czytanie
Byłem na wielbieniu – Błogosławieni
W ubiegłą sobotę byłem na wielbieniu Błogosławieni na Ergo Arenie Gdańsk/Sopot, zorganizowanym przez Ojców Dominikanów Adama Szustaka i Tomasza Nowaka oraz Owcę. Pojechałem tam trochę zagubiony ponieważ znów szukam pracy i też borykam się bezsilnością w wielu obszarach mojego życia. Na początku była Sekwencja i Modlitwa o Ducha Kontynuuj czytanie
Kilka słów o kradzionych jabłkach
Dzieci manichenizmu mają się świetnie, a ci, którzy nazywają je po imieniu, bywają wyzywani od modernistów i antychrystów. Ja jednak z delikatnym uśmiechem pod nosem, przypomnę, że według umiłowanego ucznia Jezusa duchem antychrysta kierują się ci, którzy zaprzeczają, że Jezus przyszedł Kontynuuj czytanie
Piotr
Położył się Piotr. Ale długo nie mógł zasnąć. Od wczoraj niewiele jadł, w sumie do dzisiejszego wieczoru. Najpierw czuł się podle. Zaparł się, stchórzył. Wstyd. Obciach. Wszyscy pozostali apostołowie zapewne go obgadują. To prawda, że wszyscy zwiali poza gówniarzem, ale jednak to ON się zaparł. No dobra, wieczorem Kontynuuj czytanie

