Oddalił się do Efraim…

Tekst pierwotnie ukazał się na poprzedniej domenie bloga 14.04.2019., tu z małymi modyfikacjami Zaczyna się Wielki Tydzień… Jezus wchodzi triumfalnie do Jerozolimy. Podejmuje się najważniejszego zadania swojego życia. Ale wcześniej… O tym, co było zanim to uczynił, sporo mówiły nam Ewangelie ostatniego tygodnia. Na przykład dzisiejsza, której fragment Kontynuuj czytanie

Prawdziwa świątynia

 W odpowiedzi zaś na to Żydzi rzekli do Niego: «Jakim znakiem wykażesz się wobec nas, skoro takie rzeczy czynisz?» Jezus dał im taką odpowiedź: «Zburzcie tę świątynię, a Ja w trzy dni wzniosę ją na nowo». Powiedzieli do Niego Żydzi: «Czterdzieści sześć lat budowano tę świątynię, a Ty Kontynuuj czytanie

346. Postna Droga: Dziękuję

To moje zarażenie wirusem, izolacja o której pisałem tydzień temu, sprawia że droga tego rocznego Wielkiego Postu jest wyjątkowa. Mimo, że wyszedłem już z tego, to ze skutkami zakażenia chyba przyjdzie  mi trochę powalczyć. Osłabienie jakie wywołała u mnie choroba COVID-19, przypomniało mi jak kruche jest nasze życie. Kontynuuj czytanie

345. Wielki Post to nie festiwal katolickich yotuberów

Yotutube to takie fajne narzędzie, że jak się oglądnie materiał o jakiejś tematyce, polecanych zostaje szereg podobnych filmów. Tak oto oglądając jedne rekolekcje internetowe otwierają nam się szerokie możliwości słuchania kolejnych kaznodziejów z kolejnymi cyklami wielkopostnych rozważań. O. Adam Szustak, Teobańkologia, o. Tomasz Nowak, ks bp. Artur Ważny, Kontynuuj czytanie

A gdyby Pan Bóg wyłączył dziś internet?

Usłyszałam gdzieś kiedyś zdanie, które znalazło stałe miejsce w moim osobistym rachunku sumienia: „Co by było, gdybyś obudziła się tylko z tym, za co podziękowałaś poprzedniego wieczora?”. Lubię je, bo wyostrza duchowy wzrok, popycha do spojrzenia w głąb siebie i uzmysławia, jakimi szczęściarzami jesteśmy. No i zmusza do Kontynuuj czytanie

Sakrament radości

Już kilkakrotnie spotkałam się z narzekaniem na sakrament pokuty. Na jego rzekomą przemocowość, upokorzenie, wpędzanie w poczucie winy, sposób kontroli ludzi i inne tym podobne zarzuty. Cóż, nie zamierzam z tym polemizować. Nie zamierzam negować doświadczeń odmiennych od moich. Chcę po prostu podzielić się swoim doświadczeniem i świadectwem. Kontynuuj czytanie