Kiedy byłem małym chłopcem Wielka środa miała dla mnie inny wymiar niż dziś. Wtedy po wieczornej mszy szkolnej biegliśmy z kolegami na plac zabaw, gdzie paliło się ognisko na którym piekliśmy kiełbaski. Nazywaliśmy to – Judaszem, lub środą Judaszową, a w innych miejscowościach środą żurową. Zgodnie z wiejskim Kontynuuj czytanie
Mój przyjaciel Judasz
Iskariota Jest takie słowo, obok którego nie potrafię przejść obojętnie. Iskariota. Tajemniczy przydomek apostoła Judasza. Ewangelie wspominają go wielokrotnie. Mam przeczucie, że zanim Ziemia wykona kolejny obrót wokół własnej osi, a ja przeżyję następne 24 godziny, historia Iskarioty znów jakoś połączy się z moją. Ale po kolei… Sporo Kontynuuj czytanie
WP21.34 Sprzedany
Pan został sprzedany za cenę niewolnika, za 30 srebrników. Stał się niewolnikiem wszystkich ludzi. Każdego z nas. W Eucharystii oddaje się całkowicie w nasze ręce – totalnie. Jeden z Dwunastu, imieniem Judasz Iskariota, udał się do arcykapłanów i rzekł: Co chcecie mi dać, a ja wam Go wydam. Kontynuuj czytanie
WP21.19 Betania
Pierwsze elementy drogi na Golgotę – bezpośrednia droga Paschy Pana – zaczyna się w Betanii. To jest jak klamra. Od Magdaleny się zaczyna, ona też pierwsza zobaczy pusty grób. Misterium, osią łączącą wszystkie te wydarzenia jest osoba Jezusa. Od Betanii aż po Zmartwychwstanie. Nie można się zatrzymać na Kontynuuj czytanie

