Mój przyjaciel Judasz

Iskariota Jest takie słowo, obok którego nie potrafię przejść obojętnie. Iskariota. Tajemniczy przydomek apostoła Judasza. Ewangelie wspominają go wielokrotnie. Mam przeczucie, że zanim Ziemia wykona kolejny obrót wokół własnej osi, a ja przeżyję następne 24 godziny, historia Iskarioty znów jakoś połączy się z moją. Ale po kolei… Sporo Kontynuuj czytanie

W piaskownicy polskiego sumienia

Czy udowodnione zło przestaje być złem tylko dlatego, że czyjś poprzednik albo przeciwnik — choćby na tym samym stanowisku — zrobił coś podobnego? Albo jeszcze gorszego? Czyli co: nie odnosisz się do własnego czynu, tylko zachowujesz jak Jaś w piaskownicy: „Proszę pani, ja drapię, bo Zenek też tak Kontynuuj czytanie