Tylko Miłość to odpowiedź na wołanie Stwórcy – wołanie które wciąż się rozlega, które wprawia dusze w drżenie, ogromne pragnienie odpowiedzi. Jedyne co może tą odpowiedź zablokować to ludzka wolna wola… Miłować chcemy w pełni, całym sobą, a Bóg z drugiej strony pragnie zaślubin z nami. Bo Miłość Kontynuuj czytanie
Racja czy relacja
Racja czy relacja? Wypadałoby jeszcze dodać – oto jest pytanie Tak naprawdę jest to niemały i rzeczywisty problem. Bywa, że możemy oddzielnie mieć rację i Kontynuuj czytanie
A resztę
„Ja im przekazałem Twoje słowo, a świat ich znienawidził za to, że nie są ze świata, jak i Ja nie jestem ze świata .Nie proszę, abyś ich zabrał ze świata, ale byś ich ustrzegł od złego. Oni nie są ze świata, jak i Ja nie jestem ze świata. Kontynuuj czytanie
Rozmowa z nawróconym protestantem
Reaktywowałem audycję Bliżej nieba. Krzysiek był protestantem ewangelikalnym. Pewnego razu siedząc w pracy włączył świadectwo ks. Dominika Chmielewskiego. Zainteresowało go ono i poruszyło do tego stopnia, że zaczął płakać. Postanowił pojechać na spotkanie wspólnoty Wojownicy Maryi założonej przez ks. Dominika. Tam podczas różańca znowu zaczął płakać, poczuł się Kontynuuj czytanie
28.02.2021 (II Niedziela Wielkiego Postu)
Dzieje Abrahama, opisane w Księdze Rodzaju są dość skomplikowane. Ciężko przenieść jest na czasy obecne i ciężko postawić się na jego miejscu. Dzisiejsze pierwsze czytanie opowiada nam o tym, jak Bóg wystawił Abrahama na próbę — kazał mu zabić własnego syna. To znaczy, tak dokładnie to Bóg chciał, Kontynuuj czytanie
Jest dla nas nadzieja
Boję się tego wpisu. Bo nie wiem, czy go zrozumiesz, o ile w ogóle postanowisz go przeczytać. Jednak pomyślałem dzisiaj, że to pora dać wyraz temu, co myślę. Jak nie zrobię tego teraz, to nie zrobię tego wcale, a uważam, że sprawa jest bardzo ważna.
Czuję się turystą na tej ziemi i gościem w naturze Boga
Mieszkam w Polsce od półtora roku i często odczuwam smutek, zazdrość i tęsknotę. Uczucie smutku, ponieważ ludzie, których znam, który mnie akceptują – są bardzo daleko ode mnie. Poczucie zazdrości, ponieważ widzę ludzi wokół mnie, jak szczęśliwi są razem, jak się kochają i akceptują, a mnie ignorują. Tęsknota, Kontynuuj czytanie
Przerażająco jasna ciemność
Oddział 24 jeźdźców w luźnym szyku powoli zbliżał się pustynną drogą do bram miasta. Południowe słońce rozlewające swój żar z bezchmurnego nieba czyniło ich drogę znacznie uciążliwszą, niż byłaby o późniejszej porze dnia. Pewną ulgę przynosił zachodni wiatr, który jednak co rusz podrywał z ziemi chmury pyłu, przed Kontynuuj czytanie
Nie bój się życia Katarzyna Miller
Przyznaję,że bardzo rzadko sięgam po felietony. Ale jeśli już to robię to zwykle trafiam na bardzo dobre. I tak jest też z „Nie bój się życia” Katarzyny Miller. Bo zabiera ona czytelnika w dość niezwykłą podroż. Jest to droga przez chyba wszystkie lęki, jakie mogą w ciągu Kontynuuj czytanie
O sile, odwadze i pięknie kobiecości.
Pewnego dnia podczas rekolekcji ignacjańskich usłyszałam, że aby kobieta mogła całym sercem zaangażować się w jakieś dzieło musi ono mieć ludzką twarz. Ma zatem być skierowane na konkretnego człowieka, którego będzie można obdarzyć potrzebnym mu dobrem. Czym się to różni od zaangażowania mężczyzny? Osoba wygłaszająca tę konferencję zwróciła Kontynuuj czytanie

