W mijającym roku czuło się w kościach że coś się zmienia, coś wisi w powietrzu, że lada chwila dojdzie do jakiegoś przełomu, i to chyba przełomu w niezbyt dobrą stronę. Rok 2021 to slajdy które zapamiętam. Pierwszy slajd: ucieczka Sceny ewakuacji USA z Afganistanu to nic innego jak Kontynuuj czytanie
44. Bez Słowa nie stało się nic, co się stało…
Słowo Boga jest motorem wszystkiego co się dzieje we Wszechświecie. To Bóg podejmuje decyzje. Posyła swe Słowo Miłości, by uszczęśliwić człowieka. By Dać mu drogowskaz ku wiecznemu szczęściu. Człowiek w swej wolnośći może to Słowo usłyszeć i przyjąć albo po pierwszysch wyrazach odrzucić, albo uszłyszeć i odrzucić. W Kontynuuj czytanie
Czy grozi nam los Sodomitów?
Mieszkańcy Sodomy byli wrogo nastawieni do obcych przybyszów. Nie szanowali świętej gościnności. W tamtych czasach taka postawa była przestępstwem wołającym o pomstę do nieba. Nie Bóg, lecz zjawisko naturalne stało się przyczyną ich upadku. Z tekstu biblijnego nie wynika, że grzeszyli czynami homoseksualnymi i za to zostali ukarani Kontynuuj czytanie
43. We wnętrzu świątyni ducha
Symeon i Anna – bohaerowie ostatnich dni. Służą Bogu pragnąc spotkania z Nim. Żyją głębokim życiem wewnętrznym. Staruszkowie, którzy przywitali Zbawiciela w Domu Ojca. W Świętyni było w tym dniu pewnie kilkaset osób. Kilkanaście młodych małżeństw skłądajacych ofiary. Byli rozmodleni ludzie. Byli kapłani i uczeni w piśmie. Przychodzi Kontynuuj czytanie
Sylwester – z nie moich marzeń:(
Już za chwil kilka Sylwester. A tu suprise suprise kolejny rekord zgonów – 794. To już nie mission impossible, by przegonić 8 kwietnia 2021 roku (954 zgony). Na pocieszonko, pocieszenie – rodzin ofiar – mamy takiego Misia Przytulasa, czyli Sylwester Marzeń („z nie moich marzeń”). W środę 29.01 Kontynuuj czytanie
42. Wszystko zawierzyć
Symeon – poświęcił całe swoje życie na poszukiwanie Pana. Całym pargnieniem Jego życia był ten jeden moment – spotkanie z Noworodkiem. Popatrzenie w oczy Pana. Uwierzył obietnicy Boga i wszystko dał na tą jedną kartę. Wykreślił siebie, swe marzenia, przagnienia zamiary i oddał to Bogu – a Bóg Kontynuuj czytanie
41. Wstań idź….
Niesamowita jest dzisiejsza Ewangelia gdy spojrzy się na Świętą Rodzinę. Są gdzieś w wiosce pod Jeruzalem. Odwiedzili ich mędrcy, pasterze. Aniołowie śpiewają chwała. Urodziło im się dziecko. Przeszli już tak wiele. Nie mają pojęcia co knuje Herod. Nie wiedzą że tam w pałącu w Jerozolimie sam król państwa Kontynuuj czytanie
nie wierzcie meteorologom;)
Jest późny ranek.Odsłaniam zasłony z grubego białego lnu, a za nimi czeka na mnie jeszcze bielszy odcień bieli.Mróz podczas nocy nie żałował białej farby i pędzla.Ubieram się ciepło i wychodzę na pierwszy tego dnia różaniec. Stąpam delikatnie po świecie utkanym jak z koronki, raz po raz się Kontynuuj czytanie

