Świętuję. W kominku ogień. Pali się wigilijne sianko i adwentowy wieniec. Już niepotrzebne. Dopiero za rok znów będziemy biegać w szalonym tempie migających gwiazdek z handlowych centrów. Uporczywe, nerwowe poszukiwania karpia, opłatka, śledzi i kapusty mamy w tym roku zaliczone – lepiej lub gorzej. Wigilijne łakomstwo, wymiana prezentów, Kontynuuj czytanie
40. Boże Narodzenie i grób?
Dziś w Oktawie Bożego Narodzenia Kościół w święto św. Jana prowadzi do Grobu Jezusa. Świętujemy narodziny Jezusa, ale one mają pełnię sensu dopiero w kontekście tego GROBU. On się rodzi jako ZBAWICIEL ŚWIATA. Kościół nie pozwala nam odsunąć sprzed oczu Krzyża. Wejść w cukierokowe i landrynkowe słodkie patrzenie Kontynuuj czytanie
Ważne
Śnieg skrzy się w słońcu. Nie pamiętam, kiedy ostatnio było tak zimno. Osiedlowe drogi są zupełnie białe, a nad wejściem do naszego domu zwisają imponujące sople lodu. Dwójka starszych synów zostaje z dwójką młodszych dzieci, a my z siedmiolatkiem jedziemy, by odnowić nasze przyrzeczenia małżeńskie. Ujmuje nas nieoczywistość Kontynuuj czytanie
Katecheza żłóbka
Jezus rodzi się w Betlejem. Maryja kładzie Boskie Dzieciątko w żłobie. Kapłan kładzie Hostię w moje dłonie. Jezus przychodzi do mnie i do Ciebie – grzeszników. Jezus nie brzydzi się nami. Kocha nas, szuka nas. Pragnie naszej miłości, woła o tym z krzyża (por. J 19, 28). Kontynuuj czytanie
Bożonarodzeniowe zadziwienie
Podczas gdy od połowy listopada z każdej strony zalewani jesteśmy „magią świąt”, moje radio szczyci się nadawaniem w strefie wolnej od JGBL (Jingle Bells ;)). W związku z tym zamiast kolejnego Last Christmas i Santa Clause is Coming to Town, miałam okazję usłyszeć stary dobry przebój Myslovitz o Kontynuuj czytanie
Szczyt wolności: Boże Narodzenie.
Tegoroczny Adwent budzi we mnie tęsknotę. Tęsknię za wolnością. Tęsknię stojąc jeszcze w rozkroku pomiędzy życiem a śmiercią. Pomiędzy zdrowiem a chorą depresją. Czasami chwieję się jeszcze spadając w stronę tęsknoty, która odpycha od teraźniejszości. Zdarza się jednak też, że niemalże stabilnie dwoma nogami stoję tęskniąc tęsknotą, która Kontynuuj czytanie
395. Boże Narodzenie
„Niebo ziemi, ziemia niebu, wszyscy wszystkim ślą życzenia” brzmią słowa jednej z piękniejszych bożonarodzeniowych piosenek. Czego sobie życzymy: przeważnie Wesołych Świąt, czasem zbiorczo i „wszystkiego dobrego w Nowym Roku” To oficjalne formułki do znajomych, do tych co przypadkowo spotkaliśmy w przedświątecznej bieganinie. Bliskim znajomym, rodzinie, kimś ważnym dla Kontynuuj czytanie
świeżo upieczona atmosfera świąt
– Nie czuję atmosfery świąt – poskarżyła się ponuro Lalcia, wchodząc po skończonych zdalnych lekcjach do salonu.– No jak to nie czujesz? – zakrzyknęłam – Choinka pachnie, pierniczki pachną, świeczki płoną, kolędy śpiewają, bigos gotowy – wyliczałam entuzjastycznie. – To co? – mruknęło dziecię zawijając się na kanapie Kontynuuj czytanie

