Category: Codzienność

Codzienność

siostra-aneta

Przyjrzyj mi się Jezu

Może Jezus trochę się gapił na Piotra, może zrobił rentgen serca i myśli przeczytał uważnie życiorys wyryty na twarzy zapatrzył się na sukcesy i błędy analizował możliwości i straty może… Może zobaczył porywczość rozkręcony...

siostra-aneta

Królowa w fartuchu

Poproszono mnie, poszłam na spotkanie, przytuliłam dziecko, zdziwiłam się, znalazłam, Maryjo… tajemnice radosne są też w naszym życiu. Oczyszczająca woda, pomoc, która jest cudem na koniec męczącego dnia, pochylenie nad Słowem, wiatr na Czerwonych...

siostra-aneta

Spotkanie z Bidulką

Czasem mój dzień, myśl, mój problem natrafia na Bidulkę Bidulkę we mnie, Bidulkę w innych. Szukamy winnych: pogoda, polityka, choroba, praca, brak czasu, lekarze, drogie masło, zła młodzież, rak, smog, szybkie tempo, alergia, samochód,...

siostra-aneta

Gdy gaszę budzik

  Wakacyjne rozmowy: „Wierzę w Boga, który jest bytem, nieważne jak ma na imię. Nie potrzebuję Boga, jestem dobry dla innych, nikomu nie robię krzywdy, dobro do mnie wraca”. A u mnie dobro wymaga...

siostra-aneta

Codzienni ludzie

  Idę ulicą przed 7 rano. Mijam ludzi: szarych, zaspanych, bez uśmiechu, zaśpieszonych. W porównaniu z twarzami ze sklepowych reklam, z gazet spoglądających z kiosku, z wakacyjnymi fotkami na Facebooku, w których uśmiech, popis...

siostra-aneta

Przystanek Jezus 2017

Niedziela 30 lipca Wyruszamy: s. Monika, s. Agnieszka i ja na sześć dni wakacji na Przystanku Jezus.  Zapowiadają duże upały i rzeczywiście w pociągu nawet w ciągu nocy jest bardzo gorąco. Zasypiam zaraz po...

siostra-aneta

Wieczorem w kaplicy

Usia wieczorem kąpie dzieci, Piotr z Madzią idą dziś na 20 do teatru, Stefan popija piwo przed telewizorem, kłótnia sąsiadów wypada dźwiękami przez okno, chłopaki hałasują na skwerku przed blokiem, ktoś dzwoni, pracuje, śpiewa,...

siostra-aneta

Między kroplówkami

  Byłam w szpitalu odwiedzić Panią Marysię, miło nam się rozmawia, ale kątem oka widzę potężnego mężczyznę pochylonego nad łóżkiem wychudzonej kobiety. Kobieta cierpi, słychać to w każdym jęku. Do moich uszu dobiega jego...

siostra-aneta

Boso

W gorący dzień chodzę boso po chłodnej, zielonej, wilgotnej trawie i czuję jak każdy receptor na mojej stopie tarza się w trawie ze szczęścia. Za moje stopy, za receptory i neurony, za trawę, za...

Przejdź do paska narzędzi