„Dla ludzi to niemożliwe…”

Tydzień temu Jezus w Ewangelii podnosi poprzeczkę. Prawo Mojżeszowe pozwalało na rozwód i ponowny związek. Jezus mówi, że był to jedynie etap pośredni, ustępstwo wobec „zatwardziałości serc”. Zamysł Boży z rajskiego ogrodu, sprzed grzechu pierworodnego jest jasny: małżeństwo to monogamiczny i dozgonny związek mężczyzny i kobiety, otwarty na Kontynuuj czytanie

Oddech

  Chcę doceniać chwilę, kiedy się pojawia. Taki pełną piersią, niczym niezakłócony, satysfakcjonujący.   W codzienności, zdarzają się trudne odcinki. To oczywiste. Mamy dość, brakuje siły, chcemy w końcu złapać oddech. Usiąść i popatrzeć już z mety, na ten intensywny czas, który jeszcze przed chwilą przeżywaliśmy.   Oglądamy Kontynuuj czytanie

Dla waszego ocalenia od śmierci…

Wczoraj wieczorem pojawiłam się na adoracji u krakowskich kapucynów…  Potem Msza i homilia w oparciu o ostatnie zdanie z lekcji z Księgi Rodzaju: „dla waszego ocalenia od śmierci wysłał mnie Bóg tu przed wami (Rdz 45, 5b)”… Ile razy dopiero po czasie widzimy, że przeszliśmy przez dolinę śmierci. Kontynuuj czytanie

W poszukiwaniu śladów Wielkiej Nocy

Lata temu usłyszałam bardzo poruszające kazanie rezurekcyjne. Po odczytaniu Ewangelii ksiądz przez chwilę pomilczał, popatrzył w lekcjonarz, a potem podniósł wzrok na zgromadzonych i dobitnym głosem stwierdził: „Chrystus żył, umarł i zmartwychwstał. Ale wy i tak w to nie wierzycie. Amen”*. I usiadł. Święta, święta i po świętach Kontynuuj czytanie

Czego uczy mnie stajenka?

Z całą pewnością stajenka to nieskończone źródło. Życia. Natchnień. Emocji. Poruszeń. Refleksji. Chce podzielić się jedną z nich, która przyszła do mnie rok czy dwa lata temu. I została. A raczej powróciła w te Święta. A konkretnie w Uroczystość Trzech Króli. To od nich, a dokładniej przez nich Kontynuuj czytanie

Walka o uśmiech, walka o życie

Pandemia boleśnie obnażyła nasz stan duchowy. Ukazała w pełnej krasie hierarchię priorytetów, uwypukliła największe tęsknoty, zweryfikowała plany i marzenia, nagięła cele i oczekiwania, obniżyła standardy życia w aspekcie fizycznym i może wzbogaciła nas w sferze ducha. Zostaliśmy postawieni przed zwierciadłem, które daje nam poznanie siebie, lepiej i lepiej. Kontynuuj czytanie

Dopełnieni przez sprzeczności

Skoro ujrzycie Jerozolimę otoczoną przez wojska, wtedy wiedzcie, że jej spustoszenie jest bliskie. Wtedy ci, którzy będą w Judei, niech uciekają w góry; ci, którzy są w mieście, niech z niego uchodzą, a ci po wsiach, niech do niego nie wchodzą. Będzie to bowiem czas pomsty, aby się Kontynuuj czytanie

Wierzę, więc mogę

Wczoraj zasnęłam pierwszy raz w ciągu tego tygodnia spokojnie. Bez wątpliwości, bez strachu, bez lęku o każdy następny dzień. Czemu nie spałam? Bałam się, że utracę wiarę. Lękałam się tego, że ten świat zabije we mnie wszystko to, co dobre, życiodajne, piękne zasiane przez Boga. Każda jedna wątpliwość Kontynuuj czytanie

Poczucie własnej wartości, siła kobiety i jej pozycja w chrześcijaństwie

Trafiłam ostatnio na bardzo przykry, ciężki w odbiorze artykuł, w którym chrześcijaństwo ukazane jest jako religia niszcząca przez swoje dogmaty zdrowie psychicznie. Chcę skupić się na części, gdzie poruszony jest aspekt tego, że jedyną siłę ustawodawczą kościelną mają mężczyźni i że tylko oni mogą być księżmi. Dodatkowo odniosę Kontynuuj czytanie