Refleksje po Letnim Oratorium dzieci

Czy można spędzać czas łącząc dobrą zabawę z rozwojem, modlitwą i nawiązywaniem ubogacających relacji nie popadając w nudę i schemat? Oczywiście. Najlepszym dowodem jest kończące się Letnie Oratorium Dzieci w naszej parafii, które przez dwa tygodnie tętniło życiem i radością pod czujnym okiem św. Filipa Neri. To on Kontynuuj czytanie

Aszerat

Otrzymana w prezencie książka „Aszerat zapowiadała się jak zwykła powieść osadzona w realiach historycznych, lecz okazała się wspaniałą kobiecą lekturą. Los Aszerat- Zuzanny  poznajemy od dzieciństwa w Tyrze, a potem razem z nią trafiamy do Jeruzalem, Damaszku, wreszcie Rzymu. Jednocześnie na drodze jej życia staje Mistrz z Nazaretu. Kontynuuj czytanie

Osądzanie – nasz chleb powszedni

Łukaszowy fragment 6 rozdziału na najbliższą niedzielę znam praktycznie na pamięć. Wracam do niego wielokrotnie prosząc, by Pan wyrył te słowa w moim sercu. Przyznając, że mam z tym problem, jednocześnie widzę, jak wielką krzywdę wyrządza ludziom nagminne ocenianie. Na co dzień jako nauczycielka, wychowawczyni coraz częściej pracuję Kontynuuj czytanie

Niepoprawny uprawiacz radości

dopiero teraz kiedy mamy się czym martwić zdajemy sobie sprawę że nie warto było się na zapas martwić   trzeba było się na zapas cieszyć być niepoprawnym uprawiaczem radości   Józef Baran „Przypis do cierpienia” („Przekrój” lato 2022)   Wiersz Józefa Barana przywiódł mnie do jednej myśli, mianowicie Kontynuuj czytanie

Rozmowy o chrześcijaństwie ks. Strzelczyka

Wywiad rzeka przeprowadzony ze współczesnym doktorem teologii ks. Grzegorzem Strzelczykiem tak wciąga w swój nurt, iż nie sposób przerwać czytania. Właściwy tytuł pozycji brzmi „Wolność, wiara, Bóg” i faktycznie, jak głosi na zapowiedzi, zabiera czytelnika w głąb chrześcijaństwa. Lektura, która zainteresuje wierzących, wątpiących, poszukujących, a przede wszystkim każdego, Kontynuuj czytanie

Quo vadis wspólnoto?

Dokąd właściwie podążamy jako wspólnota? A raczej wspólnoty, czy prawdziwe, czy tylko z nazwy? Naród, Kościół, może szerzej Europa, czy raczej zawężając grupa lokalna, parafialna, rodzina? W drugiej ćwierci XXI wieku potrafimy jeszcze tworzyć prawdziwe społeczności, czy jesteśmy niezależnymi bytami oddzielającymi się od innych za pomocą najrozmaitszych murów? Kontynuuj czytanie

Ulmowie – orędownicy na trudne czasy.

Dzisiejsza Eucharystia zaowocowała ogromną ilością najróżniejszych przemyśleń. Do mej parafialnej świątyni uroczyście wprowadzono relikwie błogosławionej rodziny Ulmów, od wielu lat bliskiej memu sercu. Możliwość ucałowania ich i świadomość, że od teraz będą już przy nas, wywołała u mnie radość, wewnętrzny pokój, ale też poczucie odpowiedzialności. W myśl zasady, Kontynuuj czytanie