Lato i wakacje w pełni, każdy myśli o odpoczynku, czasie dla siebie. A jednocześnie nie chcemy zgubić drugiego człowieka, zwłaszcza najmniejszego. Z myślą o dzieciach spędzających przynajmniej sporą część wakacji w domu pojawiła się w mojej rodzimej parafii inicjatywa ojców Filipinów Oratorium Letniego. Pierwszą myślą, gdy mnie zaproszono Kontynuuj czytanie
Kobieca ewangelia
Słowo dane nam jest żywe, aktualne niezależnie od czasu i przestrzeni. Z tegoż powodu medytując nad danym fragmentem staram się odnaleźć w nim przesłanie do obecnych czasów, sytuacji. Dzisiejszy szczególnie mnie porusza, gdyż moim zdaniem jest to prawdziwie kobieca Dobra Nowina (Mk 5, 21-43). Nie chodzi jedynie o Kontynuuj czytanie
Koniec roku okiem nauczycielki
Trwa odliczanie dni do zakończenia zajęć w roku szkolnym. Aż kipi od emocji, radość miesza się ze smutkiem, niektórzy kończą pewien etap szkolny, z niepokojem, czy też z nadzieją patrzą w przyszłość. Sporo ich było w moim nauczycielskim życiu, ponad 20. Ostatnimi laty jednak stają się coraz bardziej Kontynuuj czytanie
Spotkanie to Droga
Idźcie i nauczajcie- słyszymy dziś. Pomyślałam, jak to się ma do mojego doświadczenia Boga. Droga to słowo najlepiej opisujące moje spotkania z Panem. Drogą jest Jezus, bardziej jednak drogą jest życie wiodące do Niego. Są na niej dziury, kałuże i liczne wyboje. Czasami wiedzie prosto, ale lubi też Kontynuuj czytanie
EDK – moja droga do Pana
Piątkowe noce przed Wielkanocą to dla mnie wyczekiwany czas, gdyż wtedy organizowane są Ekstremalne Drogi Krzyżowe. W tym roku po raz piąty przeszłam jedną z tras i nie przestaje mnie zdumiewać mistyka tej formy zbliżania się do Jezusa. Kiedy po raz pierwszy poszłam na trasę ponad 40 km, Kontynuuj czytanie
Zamiast narzekania…
Znowu pada, ceny poszły w górę, dzieci nie słuchają, politycy do bani, szef wciąż coś wymyśla… Narzekanie… na wszystko, co tylko możliwe: na pogodę, szkołę, dzieci, rodziców, polityków, księży, rolników, drogi, ceny, sąsiadów… nic się nie uchowa! Stało się ono naszą cechą narodową i wręcz uzależnieniem, z którego Kontynuuj czytanie
Żywe Słowo
Zbliżająca się Niedziela Słowa Bożego jest dla mnie bardzo istotna, ponieważ jest prawdziwym dowodem na realność żywego Słowa, mającego moc oddziaływania na człowieka. W ciągu swojego życia usłyszałam wiele w kwestii potrzeby czytania Biblii, ale zazwyczaj nie trafiało to do mnie. Ot, księża tak mówią, ale jak niby Kontynuuj czytanie
Odpuścić Adwent, by zyskać
Kolejny czas adwentu, tym razem planuję inny od poprzednich. Zamiast dokładać sobie postanowień, których sprostanie będzie wywoływać poczucie jedynie wypełnienia obowiązku i frustrację, tym razem odpuszczam. Tak, to moje postanowienie adwentowe – odpuścić, aby nie zwariować! Katointernet zalewa mnie propozycjami, co jedna wydaje się lepsza od poprzedniej, wiele Kontynuuj czytanie
Sąd z miłości
Przypadające dziś święto Chrystusa Króla jest przejściem od końca jednego roku liturgicznego do początku kolejnego. Jednocześnie uświadamia nam nasze przejście z tego życia do jego następnego etapu. Tyle, że zgodnie z teologią ten etap poprzedzony zostanie sądem. Jakim? Otóż… Przez lata wysłuchałam wielu kazań o ostatecznym sądzie, większość Kontynuuj czytanie
Odnaleźć spokój w „Modlitwie głębi”
Od kiedy sięgam pamięcią miałam problem z odnalezieniem się w tradycyjnych formach religijnych wdrażanych mi od dzieciństwa. Bezmyślne odmawianie, a raczej w moim wypadku klepanie różańca, litanie, mówienie pacierzy nic mi nie dawało. Poszukiwałam… O. Thomas Keating odpowiada na potrzeby duchowości współczesnego człowieka. Propozycja modlitwy głębi , która Kontynuuj czytanie

