Ostatnia przeczytana książka w tym roku. Opowieść o bł. siostrze dominikance Julii Rodzińskiej autorstwa s. Benedykty Baumann OP. Był moment, kiedy odłożyłam tą lekturę – nie jest ona łatwa. Jak i samo życie osieroconej w wieku dziesięciu lat Stasi, póżniej siostry Julii. Lecz wróciłam do lektury – chciałam Kontynuuj czytanie
Lektura dająca nadzieję i odwagę
«Tak zrządził wszystko i tak nas prowadził, abyśmy mogli dostać się do Jego domu». Właśnie na takim zdaniu otworzyłam książkę «Konferencje ascetyczne» bł. Jerzego Matulewicza, chcąc napisać o niej recenzję. Dla mnie ta właśnie książka jest pomocą w czasach trudnych, kiedy Bóg milczy, a serce ogarnia tęsknota. Już Kontynuuj czytanie
Koniec świata
„Apokalipsa! No koniec świata!” — mówimy, by wyrazić, że zdarzyła się katastrofa. Drżymy na myśl o końcu, a apokaliptyczne obrazy kojarzą się nam z istnym pandemonium. Czterej jeźdźcy apokalipsy niosą przez świat głód, zarazę, wojnę i śmierć, z nieba na ziemię spada deszcz meteorytów, morza i oceany wywodzą Kontynuuj czytanie
Była człowiekiem-domem. Na «schodach» z Matką Kolumbą Białecką
«Asiu, ja tobie dam opowieść o naszej Matce Założycielce, koniecznie przeczytaj!» — powiedziała siostra dominikanka i za 10 minut przyniosła książkę. «Ale cegła!» — pomyslałam biorąc do rąk książkę, która liczy 685 stron. «No to kiedyś poczytam. Nie teraz», — pomyślałam patrząc na stos książek na biurku. Lecz Kontynuuj czytanie
Broniszewice. Miejsce spotkania z żywym Bogiem
«Siostry z Broniszewic. Czuły Kościół odważnych kobiet». Książka w formie wywiadu. Z siostrami dominikankami Elizą Myk OP i Tymoteuszą Gil OP rozmawiali dziennikarze Łukasz Wojtusik i Piotr Żyłka. O Domu nadzwyczajnych chłopaków w Broniszewicach prowodzonym przez Siostry Dominikanki wiem już od lat — opowiadała mi o nim moja Kontynuuj czytanie
«Boska ja» – książka «przyjaciel» kobiet
«Chcę żeby tą książkę przeczytało jak najwięcej kobiet!» — taka była moja pierwsza myśl po przeczytaniu «Boska ja», kobiecego przewodnika po mieście, którym jest każda z nas. Dlaczego tak właśnie pomyślałam? Bo z doświadczenia wiem, jakie to jest niesamowite szczęście — życie wsród spełnionych kobiet, gdy każda doskonale Kontynuuj czytanie
Naśladować Jezusa
Naśladować Jezusa. Być jak Jezus. Do tego jesteśmy powołani, jako stworzeni na właśnie Jego obraz i podobieństwo. Ale często wydaje się nam, że Jezus jest dla nas nieosiągalny, że Jego przykład nas przekracza, a wymagania, które nam postawił, są… niedzisiejsze. Tomasz a Kempis przypomina nam na każdej ze Kontynuuj czytanie
Oddychać imieniem Jezus
Mnożymy modlitwy i nabożeństwa. Czytamy coraz więcej lektur duchowych. Wstępujemy do licznych wspólnot. Szukamy Boga bardzo łapczywie, a jednak z czasem spostrzegamy, że towarzyszy temu wszystkim jakaś pustka, brak i rozczarowanie. Wtedy wzmaga się w nas frustracja, bo przecież szukamy duchowej satysfakcji tak usilnie i długo, że efekty Kontynuuj czytanie
„Księga Elżbiety”
Joan Davis „Księga Elżbiety” – fragmenty: „Dziewczynka rozważała zatem wszystkie rady, jakie usłyszała. Zostań pasterką. Zostań kucharką. Zostań ogrodniczką. (…) Kiedy tak szła słuchała głosu, który zawsze był blisko, pozwalał odróżnić dobro od zła. Był cichy i łagodny. Nigdy nie zawiódł. Wystarczyło bacznie się w niego wsłuchać. (…) Kontynuuj czytanie
„Kolekcjoner kwiatów”
Fragment książki „Kolekcjoner kwiatów”: Weszłam do chłodnej niszy, z trudem łapiąc oddech. Powoli zaczęło się tutaj uspokajać moje skołatane serce. Usiadłam na samym końcu, w jednej z wielu drewnianych ławek. Pomiędzy nimi biegła wąska, kamienna posadzka, wiodąca aż do wielkiego krzyża, na którym wisiał jakiś człowiek w koronie Kontynuuj czytanie

