Koniec i początek

Urwałam drzwi od pralki. Naprawdę. Nie wiem, jak to zrobiłam. Owszem, miały już swoje lata, ale firma przecież dobra (nie podam nazwy, by nie robić kryptorekamy – albo: antyreklamy, zależy, jak na to spojrzeć). Dodam, że nie trzaskałam nimi – zostały mi w dłoni, a potem odpadły zupełnie. Kontynuuj czytanie

Ex vulnere salus

„On zaś mówił o świątyni swego ciała” (J 2,21). W Niebiańskim Jeruzalem nie będzie już Świątyni. Nie będzie miejsca oddzielonego od świata, do którego trzeba wejść, żeby spotkać Boga, bo wszystko zostanie wypełnione Jego obecnością. Świątynią będzie sam Bóg i Baranek — zabity, a jednak żyjący (por. Ap Kontynuuj czytanie

Końcówka lata

Byłam wczoraj z mężem na długim spacerze. Kolory nieba zapierały nam dech w piersiach. Aż przystawaliśmy na chwilę, by w ciszy podziwiać dzieło Stwórcy. Zachód słońca, a właściwie widok podświetlonych przez nie obłoków – coś cudownego. To był wyjatkowo ciepły dzień. Poprzedni był jeszcze cieplejszy, wręcz upalny. Być Kontynuuj czytanie

Co się stanie, jeśli w Polsce w wyborach roku 2027 do władzy powróci polska prawica?

Co się stanie, jeśli w Polsce w wyborach roku 2027 do władzy powróci polska prawica? A co się stanie, jeśli obecna władza centro-prawicowa pozostanie przy władzy? Jeśli przez „polską prawicę” rozumiesz przede wszystkim PiS + Konfederację / środowiska prawicowe, a przez „obecną władzę centro-prawicową” obecny obóz KO–PSL–Polska 2050–Lewica, Kontynuuj czytanie