jeśli chcesz…

  Choroba nie odpuszcza. Jestem już bardzo zmęczona. Znowu spróbuję wrócić do pracy w poniedziałek, ale nie wiem jak to się skończy. Modlę się, proszę dusze czyśćcowe o pomoc, wzięłam kropelkę wody z Lourdes, zastanawiam się czy nie wezwać Ksawerego żeby mnie namaścił, próbuję eksperymentalnych metod leczenia, a Kontynuuj czytanie

„Najpiękniejsze kobiety przedwojennej Polski Krzysztof Szujecki.

„Najpiękniejsze kobiety przedwojennej Polski””Krzysztofa Szujeckiego to opowieść o gwiazdach kina, teatru, rewi, baletu, która jest jak swego rodzaju wehikuł czasu, który przenosi nas w czasy minione. Dzięki umiejętności malowania słowem, jaką posiada autor książki czytelnik razem z jej bohaterkami jest uczestnikiem, a nie tylko obserwatorem opisywanych przez niego Kontynuuj czytanie

500. Postna Droga: dar z siebie

„Odmierzą wam bowiem taką miarą, jaką wy mierzycie” Słowa Jezusa z poniedziałkowej ewangelii każą mi się zapytać jaki jestem dla innych? To ważne pytanie na drodze nawrócenia, jaką powinna być droga Wielkiego Postu. Czy jestem wystarczająco miłosierny, czy nie osądzam, czy nie potępiam, wreszcie czy potrafię odpuścić? Trudno Kontynuuj czytanie

Oczekując na cud

Był pewien gospodarz, który założył winnicę. Otoczył ją murem, wykopał w niej tłocznię, zbudował wieżę, w końcu oddał ją w dzierżawę rolnikom i wyjechał. Gdy nadszedł czas zbiorów, posłał swoje sługi do rolników, by odebrali plon jemu należny. (Mt 21, 33). Ostatnio wiele osób prosi mnie o modlitwę. Kontynuuj czytanie

syn

  – Ostatnio tak się nudziłem… – opowiada syn po skończonej sesji zimowej. – Ale przecież się stresowałeś. Nie można się jednocześnie stresować i nudzić – przerywam. – Można:) – bez cergieli rzecze on.   No popatrzcie, a ja mam zgoła inne doświadczenia;)   * * * Niedługo Kontynuuj czytanie

O samorealizacji

Kto nie bierze swego krzyża i nie naśladuje Mnie, nie jest Mnie godny. Ten, kto znajduje swoje życie, straci je; ten zaś, kto traci swoje życie z mojego powodu, znajdzie je. (Mt 10, 38-39) Akapitowi, w którym znajduje się powyższy fragment, ktoś nadał tytuł Potrzeba pójścia za Jezusem. Ale Kontynuuj czytanie

wewnętrzne światło

  Ja wciąż chora. Jednodniowy eksperyment z powrotem do pracy się nie powiódł i skończyło się powrotem choroby i utratą głosu. Ale pomyślałam, że coś Wam napiszę. To wspomnienie sprzed dwóch tygodni. Rozmowa, która wciąż we mnie rozbrzmiewa, słowa, które ożywają jak dzwoneczki, gdy je delikatnie potrącić pamięcią. Kontynuuj czytanie

Uzdrowienie opętanego

Zaledwie tamci odeszli, przyprowadzono do Niego niemowę, który był opętany. Gdy demon został wyrzucony, niemy zaczął mówić. Tłumy zdumiewały się i mówiły: „Jeszcze nigdy nie widziano czegoś podobnego w Izraelu”.  Faryzeusze jednak twierdzili: „Wyrzuca demony mocą ich przywódcy”. (Mt 9, 32-34)   Faryzeizm to jest odwieczny problem. Te Kontynuuj czytanie