PATRYK! PATRYK! COOO? ZARAZ OBIAD! Takie krzyki słyszę na codzień przez okno. I wiecie co? Wcale mnie to nie wkurza, a wrecz cieszy. Nie deneruwują mnie biegające po podwórku dzieci, ani że krzyczą grając w gry, ani dzwięk odbijanej piłki itp. Te odgłosy są dla Kontynuuj czytanie
zaćmienie
Dokładnie tak 27 lat temu w sierpniu staliśmy oboje i patrzyliśmy przez kawałki zadymionych szybek jak słońce powoli znika. Jurek je odymił, kolega mojego męża. Myśleliśmy, że widzimy to po raz pierwszy i ostatni. Że następny taki spektakl odbędzie się może za sto lat i my już Kontynuuj czytanie
Rozważanie Słowa Bożego – XXI NIEDZIELA ZWYKŁA A – 23 sierpnia 2026
„A wy za Kogo Mnie uważacie?” (Mt 16, 15b). Na to pytanie, które Jezus zadaje Swoim uczniom po tym, jak na wcześniejsze pytanie: „Za Kogo ludzie uważają Syna Człowieczego?” uczniowie odpowiedzieli: „Jedni za Jana Chrzciciela, inni za Eliasza, jeszcze inni za Jeremiasza albo za jednego z proroków” (por. Kontynuuj czytanie
Modlitwa jest prosta. Alina Petrowa- Wasilewicz
Czy masz czasem wrażenie, że Twoja modlitwa dawno już przestała być miejscem spotkania z Jezusem, aby Mu opowiedzieć o tym, co nosisz w sercu? A zaczęła wyglądać, jak oficjalne podanie, pisane do urzędnika? Mimo, że On o tym dobrze wie, to jednak chce, żebyś o tym wszystkim opowiedział, Kontynuuj czytanie
Po co negować wartości, którymi żyło się kilka lat?
Jakiś czas temu w sieci pojawiły się wpisy „byłego” księdza i siostry zakonnej, która zdecydowała się porzucić habit i opuścić wspólnotę zakonną. Z jednej strony nic w tym dziwnego, bo nie ma co się oszukiwać odejścia zarówno ze stanu kapłańskiego, jak i ze zgromadzeń zakonnych były są i Kontynuuj czytanie
traktat o prasowaniu obrusu
Prasuję jeden z naszych obrusów. Trzeba zmienić na stole kuchennym, bo piekłyśmy drożdżówki i się poplamił. Ten czysty jest w jabłka, cytryny, kwiaty cykorii podróżnik, prymulki, dzikiej róży, ze stosownymi nazwami łacińskimi. Obrusów mamy zatrzęsienie, wszystkie piękne, kolorowe, sielskie, domowe, niektóre obszyte mereżką, inne haftowane, a wszystkie Kontynuuj czytanie
Malowane słońcem
Kuchnia zapełnia się owocami lata: od jednych znajomych przywiozłam dojrzałe pomidory z ich ogrodu, od innych pęczek rukoli, również z przydomowego ogródka, od koleżanki – papierówki, od innej – czerwone mirabelki. A w naszym ogrodzie o zebranie z krzaczka wołają maliny i jeżyny. Cudne kolory i zapachy lata Kontynuuj czytanie
polowanie
Już już spotykam się z Morfeuszem, gdy… snop oślepiającego światła wdziera się pod powieki. Otwieram oczy, a nade mną Lalcia z latarką skierowaną prosto w twarz. – W pokoju Adama jest nietoperz – szepcze teatralnie z ciemności. Wyrwana z błogiego snu potrzebuję parę chwil, by treść komunikatu Kontynuuj czytanie
dwie małe dziewczynki
Połowa sierpnia, pola już prawie puste, po żniwach odrosły jednak małe krzaczki chabrów. Chodzimy więc z Anią i zbieramy bukiety, śmiejemy się przy tym i rozmawiamy o wszystkim i o niczym. Potem ona wspina się na jeden ze słomianych rolmopsów:), a ja ustawiam spust migawki i dobiegam Kontynuuj czytanie
Rozważanie Słowa Bożego – XX NIEDZIELA ZWYKŁA A – 16 sierpnia 2026
W naszym życiu chrześcijańskim bardzo cenna jest cnota wytrwałości, jeśli chodzi o kierowanie do Boga naszych próśb w konkretnych sprawach. Uczy nas tego opisana w dzisiejszej Ewangelii (Mt 15, 21-28) historia kobiety kananejskiej, wytrwale proszącej Jezusa o uzdrowienie dla jej córki, opętanej przez złego ducha. Milczenie Jezusa, z Kontynuuj czytanie

