Mam taką dzisiaj refleksje. Jestem noga z historii. Byłam /jestem pod wrażeniem wiedzy historycznej Jarka i innej bliskiej mi osoby. Mam jednak wielki szacunek do historii ludzi, którzy przeżyli wojne czy Powstanie Warszawskie. Niesamowite jest dla mnie, że nie kalkulowali czy im się opłaca czy nie , nie Kontynuuj czytanie
Dumna
Obiło mi się o uszy, że odbył się marsz dumy z niepełnosprawności (?) I niedawno był taki dzień. Dla mnie to są wymysły, które zaczarowują rzeczywitości i to w jakiś dziwny sposób… Nigdy ani nie byłam ani nie będę dumna z powodu tego, że jestem chora. Kontynuuj czytanie
4 lipca
Czy 4 lipca po gorącym początku lata , mogą się przydać zimowe rękawiczki? Ogólnie tydzień temu, popukałambym się w głowę i odpowiedziałabym z przekąsem : „No już jasne” . Ale taki urok naszej Polski , że tydzień temu daświadczyliśmy żaru z nieba , a dzisiaj mamy trochę jesieni Kontynuuj czytanie
Upalnie
Za co lubię gorące lato? Za to, że nie trzeba tyle ciuchów na siebie zakładać. Mogę nosić a’la kroksy, najlepiej i najszybciej mi się je zakłada i wygodnie nosi. Szybko mi schną włosy. Niby nie są grubę, ale trochę trwa nim wyschną. Tak, wiem – są suszarki, Kontynuuj czytanie
Bez pudrowania
Pracuję we mnie historią od jakiegoś czau historia. Piękna choć poważna mówiąca o obronie życia, z życia wzięta. Opowiedziana przez dojrzałą kobietę, o dużym doświadczeniy życiowym . Co ważne potrafioncą stanąć w prawdzie i uczciwie ocenić swoje zamiary i decyzje. Bez pudrowanią. Nie wchodząc w szczególy obrońcą życia Kontynuuj czytanie
Zawsze
Powiem szczerze: teorie o wewnętrznej małej Asi, która istnieje we mnie 36-letniej – nie przekonują mnie… Natomiast mam w sercu wspomnienia, smaki, skojarzenia itp. Nic bym sobie małej nie powiedziała, bo przecież wszysko co przeżyłam tak czy inaczej stworzyło mnie tą, którą jestem teraz i tylko Kontynuuj czytanie
Dzień Mamy
Mamo… Ostatnio w głowie kołacze mi sytuacja jak dwa dni po śmierci Jarka powiedziałaś: „Nie zależy mi na długim życiu więc pewnie takie dostanę”. I wiesz co? Życzę Ci, żebyś jeszcze na tym świecie dożyła setki. Mimo, że Jarek jest tam. Mimo, że zmagasz się ze śmiertelną Kontynuuj czytanie
23
Dzisiaj coś o dziecięcej wierze i ufności w lepsze jutro. Tak – moja Mama, po szczeregu różnych perypetii życiowych – zachorowała na alkoholizm. Życie ją przerosło. Nie, nigdy nie piła mi na złość, nie piła bo była zła czy wredna. I absolutnie nie piła, bo chciała. Kontynuuj czytanie
Masakra
Nie wiem, nie pamiętam, bym miała jakoś wiele rozmów wychowawczych na temat szacunku do starszych ode mnie, o kulturalnym języku w towarzystwie oraz o granicach, których nie można przekraczać itp. Pewne rzeczy były i są dla mnie oczywiste. Jeżeli przekraczałam w jakiś sposób te granice to miałam Kontynuuj czytanie
A kto jest ?
Nie wiedziałam, że taki dzień istnieje: Dzień walki z dyskryminacją osób z niepełnosprawnościami. Ogólnie uważam, że każda grupa jest mniej lub bardziej dyskryminowana. I każdy powód jest dobry by dyskryminacji doświadczyć jak masz problem ze sobą… Ktoś jest za chudy, ktoś za gruby, ktoś za ładny, ktoś Kontynuuj czytanie

