Ten temat już dawno we mnie gra. Choroba alkoholowa, choroby onkologiczne czy różne zaburzenia psychiczne jak depresja – to choroby, które się leczy. Leczą te choroby lekarze, psycholodzy, psychiatrzy etc. O metodach leczenia decydują właśnie Ci ludzie. Każda z tych chorób nie leczona prowadzi Kontynuuj czytanie
Dziadek
Dziadek Zɓyszek- jedyny prawdziwy dziadek , którego miałam – kocham nadal Ostatnio często o Tobie myślę , wspominam i tęsknie. Żałuję , że dany mi byłeś ( tylko) na 13 pierwszych lat mojego życia. I wiem , że jesteś jednym z dwóch mężczyzn w moim życiu , którzy Kontynuuj czytanie
Nigdy w życiu
Od kilku dni internet zalewa pewna drama. Dzięki niej dowiedziałam się, że będzie kontynuacja pewnego filmu sprzed 20 lat. Pomyślałam, że ostatnio to taki trend: brać jakiś serial lub film np. z lat 90-tych i robić nową wersję lub jakąś kontynuację. W takich produkcjach gra Kontynuuj czytanie
Odgłosy
PATRYK! PATRYK! COOO? ZARAZ OBIAD! Takie krzyki słyszę na codzień przez okno. I wiecie co? Wcale mnie to nie wkurza, a wrecz cieszy. Nie deneruwują mnie biegające po podwórku dzieci, ani że krzyczą grając w gry, ani dzwięk odbijanej piłki itp. Te odgłosy są dla Kontynuuj czytanie
Godzina W
Mam taką dzisiaj refleksje. Jestem noga z historii. Byłam /jestem pod wrażeniem wiedzy historycznej Jarka i innej bliskiej mi osoby. Mam jednak wielki szacunek do historii ludzi, którzy przeżyli wojne czy Powstanie Warszawskie. Niesamowite jest dla mnie, że nie kalkulowali czy im się opłaca czy nie , nie Kontynuuj czytanie
Dumna
Obiło mi się o uszy, że odbył się marsz dumy z niepełnosprawności (?) I niedawno był taki dzień. Dla mnie to są wymysły, które zaczarowują rzeczywitości i to w jakiś dziwny sposób… Nigdy ani nie byłam ani nie będę dumna z powodu tego, że jestem chora. Kontynuuj czytanie
4 lipca
Czy 4 lipca po gorącym początku lata , mogą się przydać zimowe rękawiczki? Ogólnie tydzień temu, popukałambym się w głowę i odpowiedziałabym z przekąsem : „No już jasne” . Ale taki urok naszej Polski , że tydzień temu daświadczyliśmy żaru z nieba , a dzisiaj mamy trochę jesieni Kontynuuj czytanie
Upalnie
Za co lubię gorące lato? Za to, że nie trzeba tyle ciuchów na siebie zakładać. Mogę nosić a’la kroksy, najlepiej i najszybciej mi się je zakłada i wygodnie nosi. Szybko mi schną włosy. Niby nie są grubę, ale trochę trwa nim wyschną. Tak, wiem – są suszarki, Kontynuuj czytanie
Bez pudrowania
Pracuję we mnie historią od jakiegoś czau historia. Piękna choć poważna mówiąca o obronie życia, z życia wzięta. Opowiedziana przez dojrzałą kobietę, o dużym doświadczeniy życiowym . Co ważne potrafioncą stanąć w prawdzie i uczciwie ocenić swoje zamiary i decyzje. Bez pudrowanią. Nie wchodząc w szczególy obrońcą życia Kontynuuj czytanie
Zawsze
Powiem szczerze: teorie o wewnętrznej małej Asi, która istnieje we mnie 36-letniej – nie przekonują mnie… Natomiast mam w sercu wspomnienia, smaki, skojarzenia itp. Nic bym sobie małej nie powiedziała, bo przecież wszysko co przeżyłam tak czy inaczej stworzyło mnie tą, którą jestem teraz i tylko Kontynuuj czytanie

