Po roku. Szkolnym

Kiedy w wyniku lockdownu ją zamknięto – była zła. Nieprzygotowana do zdalnego nauczania, przeładowana programowo, nieinnowacyjna, potęgująca negatywne konsekwencje przyrośnięcia dziecięcych nosów do ekranów monitorów i tabletów. Kiedy ją otworzono – to też okazała się zła. Bo siedlisko wirusa, bo przeludnione klasy, bo nudne lekcje, bo „nieludzcy„ nauczyciele, Kontynuuj czytanie

Lek na covid

Stało się to, przed czym ostrzegali nas wirusolodzy, ale co jakoś łatwo było zbagatelizować, gdy już oswoiliśmy się, że covid-19 wykrywa się dziennie u ok. 200-300 osób. Znaczny wzrost zakażeń spadł więc na wielu z nas niczym kubeł zimnej wody, a atmosfera grozy podsyca różne lęki i obawy. Kontynuuj czytanie

Strajkujcie – to też jest dobra lekcja!

Dzisiaj rano rozpoczął się strajk nauczycieli, który osobiście – jako rodzic – popieram. Myślę, że dla nas wszystkich może (i powinna!) to być doskonała lekcja. Czego? Mili Państwo, plan zajęć wypełni nam niejeden dzień 🙂 1) Historia, wiedza o społeczeństwie i etyka – przypomnijmy sobie, skąd się wzięła Kontynuuj czytanie