Zawalcz o ciszę i piękno. Dla dobra siebie i innych

Ostatnio dość często myślę o tym, jak wielkim błogosławieństwem jest danie sobie prawa do dystansu od świata. W czasach, gdy panuje powszechny przymus określania swojego stanowiska na każdy z możliwych tematów, gdy internet daje nam teoretycznie nieograniczony dostęp do informacji, a nasz mózg nie jest w stanie przyswoić Kontynuuj czytanie

„Przed wszystkim jest Słowo”

Po świątecznym detoksie internetowym (polecam, polecam) trudno mi wrócić do codziennego korzystania z dobrodziejstwa sieci. Jakoś to, co się w niej znajdzie, bardziej mierzi i nuży niż na finiszu 2019. Godziny spędzone na rozmowach, kolędowaniu i – tak! – spaniu, przynoszą więcej pozytywnej energii i inspiracji. I wyraźniej Kontynuuj czytanie