To był piękny, upalny dzień. Nie do końca idealny na rodzinną wyprawę rowerową, bo żar lał się z nieba, ale wszyscy mieliśmy już dość plażowania, więc zaryzykowaliśmy. Wybraliśmy się na nieznaną dla nas trasę wzdłuż Wisły. Znaleźliśmy na mapie oznaczenie „Ruiny kościoła z XVII w.”, które brzmiało jak Kontynuuj czytanie
Na urlopowym ringu
Trójka synów sprawia, że skojarzenia bojowe są u mnie na porządku dziennym (tym bardziej, że nasza Księżniczka też raczej przypomina Meridę Waleczną niż Śpiącą Królewnę) 😉 W efekcie, nawet taka czynność jak odpoczywanie, nie jest wolna od postrzegania w kategoriach walki. Ale to ma też swoje dobre strony Kontynuuj czytanie
Serce
Dotarliśmy do wsi Kamienica w naszych urlopowych wędrówkach i aż przystanęliśmy na dłuższą chwilę. Urzekła nas kapliczka w wydrążonym pniu i wota w postaci ceramicznych serc z datami ślubu i imionami nowożeńców oraz z jedno większe serce z napisem „Kocham Cię- Bóg”. Na ławeczce przed kaplicą w stuletnim Kontynuuj czytanie
Owocnie
Rozpoczynam urlop. W głowie mam rożne plany, listę rzeczy do zrobienia, długą listę rzeczy do spakowania, ale w tym wszystkim chcę mieć na uwadze to, by przeżyć ten czas owocnie. Odpoczynek jest równie ważny jak praca – czasem o tym zapominamy. Żyjemy w świecie, w którym wydajność i Kontynuuj czytanie
Miejsce, gdzie możesz wypocząć
Szkoda, że w kościele tak mało mówi się o tym, że przy Jezusie nie trzeba prężyć duchowych muskułów ani wyrabiać modlitewnych norm. Że można przy Nim tak po prostu odpocząć. Uświadomiłam to sobie podczas urlopu. Mimo detoksu internetowego, mimo cudownych okoliczności przyrody, które mnie otaczały, mimo dobrego towarzystwa Kontynuuj czytanie
Z dziećmi (też) można wypocząć
Wróciliśmy niedawno z urlopu. Pierwszy raz udało nam się wyjechać i spędzić na łonie natury blisko dwa tygodnie. Do tej pory 8 dni wypoczynku wydawało się szczytem naszych możliwości. Zawsze przecież są jakieś zaległe zobowiązania czy domowe rzeczy do ogarnięcia, na które w normalnym trybie życia nigdy nie Kontynuuj czytanie
378. Wypoczynek
Letni wieczór na tarasie przed domem, w towarzystwie rozśpiewanych świerszczy, dobiegającego z oddali szumu rzeki czy mrugających nad głową gwiazd jest jednym z ulubionych dla mnie sposobów na wypoczynek, w letnim okresie po ciężkim dniu pracy. Tylko te zjadliwe komary czasem psują sielankowe chwile w ogrodzie. Nie tak Kontynuuj czytanie

