Najlepsza forma rekompensaty

Ostatnio często odrywam głowę od koronawirusa i izolacji. Patrzę na ogród i piękne słońce, które jakby chciało przekonać nas wszystkich do szerokiego uśmiechu i przypominam sobie pewne spotkanie. Parę miesięcy temu, siedząc przy piwku, słuchałam opowieści z wypadu rowerowo-namiotowego po Mazurach: – Wyjeżdżam w okolicach mojego planowanego noclegu, Kontynuuj czytanie

Pocztówka z wakacji

Gorące jak słońce, szybkie jak wiatr pozdrowienia z wakacji przesyłają Świderscy! Zazwyczaj z plaży przywoziliśmy zbiory kolorowych kamyczków, muszelek, drewienek o ciekawych, wyżłobionych przez fale kształtach. Tym razem dzieci znalazły inne zajęcie. Po chwili buszowania w piasku podbiegły do nas z naręczem petów, kapsli, odłamków plastikowych sztućców. – Kontynuuj czytanie

Jak ojciec z synem

Minęło kilka dni od powrotu z mojego wyjazdu do Zakopanego. W tym roku wyjazd z młodymi był nietypowy, bowiem postanowiliśmy zrobić coś nowego – wprowadzić nową formę wspólnego wypoczynku. Tym razem naszym górskim wędrówkom towarzyszyli ojcowie. W ramach  corocznego wypadu z młodymi, mieliśmy coś, co roboczo nazwaliśmy wyjazdem Kontynuuj czytanie

240. Jak przetrwać urlop i prawdziwie wypocząć?

Z przerażaniem przeczytałem, że najwięcej związków – także małżeńskich- rozpada się w sezonie urlopowym. Nie wiem czy informacja jest prawdziwa, ale obserwując na wakacjach co niektóre pary trzeba przyznać, że dla wielu wakacje i urlop to istna szkoła przetrwania, mordęga przeżywana często, z przyklejonymi uśmiechami, udawanym luzem i Kontynuuj czytanie

Dwie wersje jednej bajki

Kiedy myślałam o tym, jak ubrać w słowa to wszystko, czego tutaj dośwadczam już od prawie 30 dni, przychodzą mi na myśl dwa skojarzenia. Gdy jestem wśród mnóstwa ludzi, którzy nagle stali się bardzo mi bliskimi osobami czuję się, jak w filmowej opowieści, której zakończenie pozostaje wciąż zagadką. Kontynuuj czytanie

„Coś do czytania”

Sączę herbatkę w schludnym mieszkanku M. Zawsze podziwiałam jej umiejętność panowania nad materią nieożywioną. Wszystko w tym domu ma swoje miejsce, ubrania nie zalegają na fotelach i krzesłach. Są w szafie. Zabawki nie są porozrzucane po kątach, zamieszkują pokój dziecięcy starannie posegregowane w oddzielnych pudełkach: osobno przybory kuchenne, Kontynuuj czytanie