Spacer Niebo nad Rzymem miało kolor soczystego błękitu. Trzymaliśmy się słonecznych stron ulicy, aby nie doskwierał nam lutowy chłód. Spacer był dość długi. Zaczęliśmy od Bazyliki św. Jana na Lateranie. Przeszliśmy uliczkami do św. Klemensa, gdzie można uczcić relikwie Cyryla i Metodego (moich drogich patronów). Następnie obeszliśmy koloseum Kontynuuj czytanie
WWD contra przygoda
„Ja nigdzie nie pojadę” – usłyszeliśmy jakiś rok temu, gdy po raz pierwszy pojawił się pomysł rodzinnej wyprawy do Rzymu. Nasza, sześcioletnia wówczas córka, Nadia, dziecko wysoko wrażliwe (WWD), powiedziała to TYM tonem, po którym wiedzieliśmy, że rzeczywiście wołami jej ani do samochodu, ani do samolotu nie zaciągniemy. Zaczęło Kontynuuj czytanie
450 W drogę na Rusinową Polanę i Wiktorówki
Rusinowa Polana to jedno z najpiękniejszych miejsc w polskich Tatrach, dostępnych prawie dla każdego. Szlak na Rusonową jest banalnie prosty i to dosłownie, nie tylko w przenośni. Niewielkie przewyższenie z parkingu na Wierch Porońcu i około godzinna trasa około godziny sprawia, że Rusinowa no nie tyle cel wędrówek Kontynuuj czytanie
442. W drogę na… Sokolicę
Muniek śpiewa „najlepsze miesiące to kwiecień, czerwiec, maj” Trudno się z nim nie zgodzić. Dodałbym do tych miesięcy jeszcze te wakacyjne, czy złotej polskiej jesieni. Coby nie powiedzieć, trwa właśnie ta piękniejsza pod względem pogodowym, część roku, a co za tym idzie, trwa sezon na bliższe i dalsze Kontynuuj czytanie
Witaj, na moim blogu.
Witaj. Może na początek powiem coś krótko o sobie. Mam na imię Mirosław. Mieszkam we wsi Widełka jest to wioska w Polsce, województwie podkarpackim, Powiat Kolbuszowski, w Widełce mamy też piękny kościół, cmentarz i golgotę. Widełka to moje miejsce na ziemi. Lubię podróże w szczególności podróże po pięknej Kontynuuj czytanie

