621. Adwentowe Opowieści: Pastuszkowie

Maciek – pasterz z betlejemskich przedmieść. Nie miał swojego domu, od lat życie biegło mu na pilnowaniu, strzyżeniu i dojeniu owiec. Życie spędzał wraz z innymi towarzyszami niedoli, ledwo wiążąc koniec z końcem. Tego wieczoru wraz z kolegą, wybrał się do miasta. Miasto było przepełnione, było dużo ludzi, Kontynuuj czytanie

619. Adwentowe Opowieści: Podróż Józefa

Spoglądał na Maryje śpiącą kilka metrów od niego, gdzieś w rogu groty na przedmieściach Betlejem. Była skrajnie wyczerpana po porodzie zakończonym ledwie kilka godzin temu. Nieopodal w żłóbku leżało dzieciątko. Czuwał by jego bliskim nie stała się krzywda… i wspominał ostatni czas. Ostatnie miesiące były dla niego bardzo Kontynuuj czytanie

618. Dobra droga: Prawda o Maryi.

W poniedziałek obchodziliśmy Święto Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny. Po raz pierwszy od wielu lat mogłem w tym dniu uczestniczyć w tzw. Godzinie Łaski. W Kościele zorganizowano adorację Najświętszego Sakramentu, i w obecności eucharystycznego Jezusa wychwalano Matkę Bożą. Wieczorem była Msza Święta i homilia w której ksiądz skoncentrował Kontynuuj czytanie

617. Adwentowe Opowieści: Podróż Maryi

Była już  w zaawansowanej ciąży, gdy wyruszyła w podróż, wraz ze swoim mężem Józefem do Betlejem. Z trudem się  poruszała, dlatego większość drogi spędziła na osiołku, prowadzonym przez Józefa. Na trasie było wielu ludzi, wszak spis ludności powodował dużą migrację. Oni jednak szli wolno, bo stan Maryi nie Kontynuuj czytanie