Wszystko co ma swój początek, ma także swój koniec. Wielokrotnie zdarzyło się, że gdy zabierałem się za jakiś temat, by umieścić go tutaj na blogu- np związany z rozważeniem jakiegoś fragmentu Pisma Świętego, to przede wszystkim dla mnie przynosiło to duże owoce. Pisałem, przede wszystkim dla siebie, ale Kontynuuj czytanie
622. Rok 2025 – podsumowanie
Czas mija szybko, jeszcze tylko kilkadziesiąt godzin a roku 2025, przejdzie do historii. Jaki był? Rok 2025, to historyczny rok dla Kościoła. Nie tylko dlatego, że w tym roku przeżywaliśmy Rok Święty, ale także dlatego że w tym roku doszło do zmiany papieża. Drugiego dnia Świąt Wielkanocnych Kontynuuj czytanie
621. Adwentowe Opowieści: Pastuszkowie
Maciek – pasterz z betlejemskich przedmieść. Nie miał swojego domu, od lat życie biegło mu na pilnowaniu, strzyżeniu i dojeniu owiec. Życie spędzał wraz z innymi towarzyszami niedoli, ledwo wiążąc koniec z końcem. Tego wieczoru wraz z kolegą, wybrał się do miasta. Miasto było przepełnione, było dużo ludzi, Kontynuuj czytanie
620. Rodowód Jezusa
W tym tygodniu czytana była chyba najnudniejsza ewangelia w całym roku liturgicznym. Rodowód Jezusa Chrystusa. Wymienione są osoby, kto był ojcem kogo. Nic nadzwyczajnego. A jednak, w tym roku ta nudna ewangelia mówi do mnie coś niezwykle ważnego. Rodowód Jezusa Chrystusa rozpoczyna się od Dawida, który był synem Kontynuuj czytanie
619. Adwentowe Opowieści: Podróż Józefa
Spoglądał na Maryje śpiącą kilka metrów od niego, gdzieś w rogu groty na przedmieściach Betlejem. Była skrajnie wyczerpana po porodzie zakończonym ledwie kilka godzin temu. Nieopodal w żłóbku leżało dzieciątko. Czuwał by jego bliskim nie stała się krzywda… i wspominał ostatni czas. Ostatnie miesiące były dla niego bardzo Kontynuuj czytanie
618. Dobra droga: Prawda o Maryi.
W poniedziałek obchodziliśmy Święto Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny. Po raz pierwszy od wielu lat mogłem w tym dniu uczestniczyć w tzw. Godzinie Łaski. W Kościele zorganizowano adorację Najświętszego Sakramentu, i w obecności eucharystycznego Jezusa wychwalano Matkę Bożą. Wieczorem była Msza Święta i homilia w której ksiądz skoncentrował Kontynuuj czytanie
617. Adwentowe Opowieści: Podróż Maryi
Była już w zaawansowanej ciąży, gdy wyruszyła w podróż, wraz ze swoim mężem Józefem do Betlejem. Z trudem się poruszała, dlatego większość drogi spędziła na osiołku, prowadzonym przez Józefa. Na trasie było wielu ludzi, wszak spis ludności powodował dużą migrację. Oni jednak szli wolno, bo stan Maryi nie Kontynuuj czytanie
616. Dobra droga: dziecięce roraty
Za nami pierwszy tydzień adwentu. Udało się, kilkakrotnie zabrać dzieci na, specjalnie przygotowane dla nich roraty. To dla mnie nowość. Dotąd, jeśli roraty to tylko wczesnym rankiem. W tym roku jest zupełnie inaczej. Msza pełna maluchów, od tych przedszkolnych do tych z pierwszych klas podstawówki. Iście szkolny harmider Kontynuuj czytanie
615. Adwentowe Opowieści: Za gwiazdą
Wyruszyli w drogę. Nie wiedzieli jak długa będzie to podróż, nie wiedzieli co ich spotka. Ich motywem była być może iście naukowa ciekawość, podsycana wiarą w to, że idą na spotkanie ze Zbawicielem. Szli za gwiazdą. Ciekawe czy gdy wyruszali w drogę, wiedzieli że finałem tej podróży będzie Kontynuuj czytanie
614. Czas adwentu
Jutro pierwsza niedziela Adwentu. Usłyszymy zatem w Kościele, znane nam wołanie Jezusa, o którym jednak tak łatwo przychodzi nam zapomnieć. Jezus powie: „Czuwajcie więc, bo nie wiecie, w którym dniu Pan wasz przyjdzie.” Jezus odnosi się do końca czasów, ale oczywistym jest, że dla nas koniec czasu nastąpi Kontynuuj czytanie

