Jan Baptysta GŁOS – SŁOWO

„Gdyby Jan zapowiadał samego siebie, Zachariasz nie odzyskałby mowy. Wraca mowa, albowiem rodzi się głos. Kiedy zapytano wtedy Jana, gdy zapowiadał już Chrystusa: „Kim jesteś? – odpowiedział – Jam głos wołającego na pustyni”. Jan jest głosem, natomiast Pan jest Słowem: „Na początku było Słowo”. Jan jest głosem na Kontynuuj czytanie

Bł. Franciszek Jordan – powołanie apostolskie

„Idźcie na cały świat i głoście Ewangelię wszelkiemu stworzeniu” — takie zadanie wyznaczył uczniom Jezus tuż przed wniebowstąpieniem. To zdanie odbiło się echem także w życiu pewnego Chrystusowego ucznia pochodzącego z małej niemieckiej wioski Gurtweil. Mając dwadzieścia siedem lat student Jan Jordan rozpoczął pisanie Dziennika Duchowego, a jednym Kontynuuj czytanie

Campo Santo Teutonico – Rzym

„Niebo hojnie spuszczało wodę na włoską ziemię. Powietrze szarzało od gęstwiny smug” — zapisałam w nowo powstającej powieści o życiu bł. Franciszka Jordana. To zdanie otwiera nowy rozdział w życiu założyciela salwatorianów, który w 1878 roku przyjechał do Rzymu, by kontynuować studia językowe. Pierwsze kroki skierował wtedy do Kontynuuj czytanie

Bł. Jordan i podróż na Wschód

Kiedy Jan Baptysta (Franciszek) Jordan — neoprezbiter na wygnaniu — rozpoczął studia językowe w Rzymie, nie liczył, że kiedykolwiek będzie mógł praktykować swoją wiedzę i umiejętności w terenie. Jego sytuacja finansowa była trudna — polegał na niewielkim stypendium (w perspektywie rocznej niewystarczającym nawet na wynajem pokoju) oraz na Kontynuuj czytanie

Bł. Jordan i sakrament I Komunii

„Kiedy zbliżały się trzynaste urodziny Janka, przystąpił on do Pierwszej Komunii Świętej. Uczestników uroczystości zdziwiło jego niesforne zachowanie. No może nie byli bardzo zaskoczeni, bo młody syn państwa Jordanów miał żywy temperament i często psocił. (…) W czasie uroczystości komunijnej proboszcz surowo upomniał Janka za jego zachowanie, ale Kontynuuj czytanie

Bł. Jordan – kapłaństwo ku świętości

23-go października (wtorek) 1877 roku, w kościele św. Piotra oddalonego prawie 18 km od niemieckiego Fryburga, Jan Baptysta Jordan (bł. Franciszek Maria od Krzyża) przyjął święcenia niższe. Ceremonia tonsury oraz święcenia lektoratu i akolitatu nastąpiły zaledwie piątego dnia od przyjazdu Jana do seminarium, w którym miał przebywać przez Kontynuuj czytanie

Bł. Jordan – śladem św. Filipa Neri

Lubicie wędrowanie śladami świętych? Święci i błogosławieni również! Gorejące w sercach pragnienie Nieba pcha nas do wzorców i na ścieżki już wydeptane przez tych, którzy poprzedzili nas na drodze wiary, ustrzegli jej i dotarli do mety. Szukamy wskazówek, natchnienia, poznania tych, którzy poznali Boga. Czasami odwiedzamy miejsca, w Kontynuuj czytanie

Bł. Jordan i stygmatyczka Lateau

Ludwika Lateau i Jan Chrzciciel Jordan. Spotkali się w 1877 roku (prawdopodobnie na początku września) w Bois d’Hanie w Belgii. Ludwika miała wtedy 27 lat. Była wiejską, prostą dziewczyną, mieszkającą z matką i dwiema siostrami. Wcześnie straciła ojca, była pokorna, pobożna, pracowita i pomocna. Od 1768 roku na Kontynuuj czytanie

Bł. F. Jordan i ja – początek

„[Człowiek] musi się pozwolić prowadzić przez Opatrzność i uważać, by nie pokrzyżować Jej planów” pisał w swoim Dzienniku o. Franciszek Jordan (29 sierpnia 1918 r.). Nie rozstając się z Pismem Świętym (podobnie jak Franciszek z Asyżu), w nim właśnie nieustannie szukał pokrzepienia, pouczenia i wskazania, by tę Wolę Kontynuuj czytanie