Dla tych, co sfrustrowani – przeżyjcie Triduum!

Przytłoczenie. To słowo, które od dłuższego czasu definiuje nasze życie rodzinne. Mimo usilnych starań kakofonia nieustających potrzeb naszych pociech, obowiązki zawodowe, choroby i ciągłe niespodziewane trudności sprawiają, że trudno nam złapać oddech. Nawet jeśli przez ostatnich 40 dni z uporem maniaka walczyliśmy o jego normalizację 😉 Trudne to Kontynuuj czytanie

Szczyt wolności: Boże Narodzenie.

Tegoroczny Adwent budzi we mnie tęsknotę. Tęsknię za wolnością. Tęsknię stojąc jeszcze w rozkroku pomiędzy życiem a śmiercią. Pomiędzy zdrowiem a chorą depresją. Czasami chwieję się jeszcze spadając w stronę tęsknoty, która odpycha od teraźniejszości. Zdarza się jednak też, że niemalże stabilnie dwoma nogami stoję tęskniąc tęsknotą, która Kontynuuj czytanie