Tydzień Miłosierdzia powoli zaprasza nas do wejścia w 3. już tydzień okresu wielkanocnego. W tym roku tak ładnie (w moim odczuciu) łączy się z początkiem maja, który mieni się różnorodnością kolorów i barw. Dziś rozważając słowa modlitwy brewiarzowej w nawie, w której mamy obraz Miłosiernego – przyszły mi Kontynuuj czytanie

Na Teresę – tę z ciętym jezykiem

Teresa Wielka była tak pyskata, że nie oszczędziło się nawet jej największemu przyjacielowi. Jezus często nawiedzał ją w wizjach i ekstazach – nieraz, także przy świadkach. Raz podczas balu charytatywnego zaczęła ponoć lewitować. Krzyknęła wtedy: “Mój Jezu, nie przy gościach!” Innym razem, gdy przemierzała kraj zbierając datki na Kontynuuj czytanie

W drodze

(3) NMP z Lourdes – YouTube https://www.youtube.com/watch?v=Ih9MxVJrN8w&feature=share&fbclid=IwAR2R-3QlQmwD15XtnITzuX8gaIwF_6H2M8fBV5eohLYzk0YZPdjeaTS6PfA Taka historia w drodze. Uhuha nie taka zima zła.

oddech

Pismo Święte ma w sobie niezwykłość różnych historii. Nie bez powodu Księga Psalmów po hebrajsku nazywa się Księgą oddechu, oddychania… „Mają uszy, ale nie słyszą; i nie ma oddechu w ich ustach”. – Ps 135,17 Kto nie czyta Biblii, ten nie oddycha‼ I można na tym zakończyć. Lub Kontynuuj czytanie

Słuchać ciszy

Tak po prostu usiąść. Tak zwyczajnie. Bez pośpiechu, bez nadęcia, lecz nie bez sensu. Utraty. Taka obecność, która daje poczucie wolności. Spełnienie przychodzi z czasem, potem, za chwilę, trzy momenty, może dwa. Nasze zmysły świrują albo zasypiają, bo nie ma tu dla nich nic atrakcyjnego. Nic do oglądania Kontynuuj czytanie

Panny

Właściwie mamy mieć otwarte dłonie, bo obecnie nawet nie bardzo możemy się z kimś w normalny sposób przywitać. Mamy mieć uśmiech… w oczach, bo tylko one wystają z tych maskowych kagańców. Mamy poruszać nogami w stronę drugiego, bo coraz częściej jesteśmy zamknięci w jakiś ramach, w domu w Kontynuuj czytanie

Święci

Święci. Są różni. Brodaci (to najczęściej dotyczy mężczyzn), inteligentni (dotyczy raczej wszystkich), z pasją (bardziej skłaniam się ku kobietom). Oni zwykle mieli wybór. Tak. Święci męczennicy. Różnego stanu i zawodów. Pełni planów, które ktoś obciął siekierą, nożem, etc. Można o niektórych powiedzieć, ze stracili głowę dla Pana Jezusa. Kontynuuj czytanie

Wszyscy

Wszyscy święci balują w niebie, to tak zasłyszane z jakiegoś czasu mojej (że tak zażartuję) młodości. Od razu przypomina mi się słowo napomnienia św. Augustyna: lepiej chociaż nauczcie się tańczyć, bo Aniołowie w niebie nie będą wiedzieć, co z Wami zrobić. Ot taka myśl mi się zrodziła w Kontynuuj czytanie