W ramach swojej nowej serii o nawiązującym do Marksa tytule „Opium” słynny dominikanin Adam Szustak chce prezentować kościelne błędy, nadużycia i nieporozumienia. Jednocześnie zaprasza do dyskusji i zapewnia, że zależy mu na tym, by tematy „niosły” się dalej. W pierwszej kolejności zachęcił jakichś ważnych i poważnych ludzi, by Kontynuuj czytanie
Józef z Księgi Rodzaju jako Jezus
Skoro Józef Egipski nie przypomina tak do końca Edypa, to kogo ostatecznie przypomina? Odpowiedź nie jest szokująca ani oryginalna. W naszej kanonicznej, duchowej, chrześcijańskiej lekturze Biblii jest czymś normalnym, że upatrujemy w wielkich postaciach Starego Testamentu zapowiedzi Chrystusa. Józef także przypomina Jezusa, pod pewnymi względami nawet bardzo mocno. Kontynuuj czytanie
Józef z Księgi Rodzaju jako Edyp
Czytamy obecnie w czasie liturgii historię o Józefie, jednym z synów Jakuba. Został on, jak pamiętamy, sprzedany przez swoich braci i trafił do Egiptu, gdzie zrobił zawrotną karierę. Jaka jest geneza barwnej opowieści o Józefie? Prawdopodobnie jest ona głównie bardzo praktyczna. Izraelici opowiadali sobie swoje początki poprzez legendy Kontynuuj czytanie
Jezus i tabu menstruacji
Ewangeliczne historie o spotkaniach Jezusa z ludźmi, o Jego słowach i czynach, najczęściej stanowią pewne wyizolowane jednostki literackie. Jest oczywiście w Ewangeliach jakaś ciągłość, jednak każdy pojedynczy epizod, na przykład opowieść o jakimś cudzie, da się z łatwością wykroić i spojrzeć nań jako na samodzielną całość. Między innymi Kontynuuj czytanie
Hipisi i królowie – Ewangelia z 19.06 (Mt 6, 24–34)
W dzisiejszej perykopie słyszymy dalszy ciąg Jezusowego nauczania na temat podejścia do dóbr materialnych. Wszelkie interpretowanie tego i podobnych tekstów jest właściwie zbędne. Kto stara się te treści jakoś „wyjaśnić”, ten najczęściej chce je po prostu rozwodnić. Dzisiejszy fragment dostarcza najlepszego z możliwych przykładów tego zjawiska. W starszych Kontynuuj czytanie
Ślub nie jest sakramentem
W niniejszym tekście wyjaśnimy sobie raz na zawsze, na czym polegają dwa największe nieporozumienia w interpretacji małżeństwa w katolicyzmie. Po pierwsze, wskażemy na to, że małżeństwo jest sakramentem. Oficjalnie każdy o tym wie, jednak z naszych rozmów i podejścia do tych spraw wyłania się taki obraz, jakby to Kontynuuj czytanie
Seminaria duchowne? Może lepiej nie
Przełom maja i czerwca to czas święceń diakonatu i prezbiteratu. Tym samym to także czas refleksji nad przyszłością formacji do służby kapłańskiej. Tu i ówdzie zwraca się uwagę na to, że coraz mniej kandydatów zgłasza się do seminariów, co stawia pod znakiem zapytania istnienie odrębnych placówek tego rodzaju Kontynuuj czytanie
Przeklęty figowiec
Proces powstawania Ewangelii w ich ostatecznym kształcie był żmudny, skomplikowany i niekiedy karkołomny. Różne przekazy, interpretacje, reinterpretacje, nawarstwiające się tradycje, łączone w jedno odrębne opowieści i słowa. Wreszcie porządkująca wszystko ostateczna redakcja. Czasem ten proces dawał efekt dość dziwny i nieźle zakręcony, czego przykładem jest dzisiejsza perykopa z Kontynuuj czytanie
Jezus syn Syracha i Jezus Żyd
Księga Mądrości Syracha to jedyna w katolickiej Biblii księga, której autorem jest Jezus. Nie chodzi jednak o Jezusa Chrystusa, ale o jakiegoś mędrca o takim samym imieniu, który był synem Syracha. Dla uniknięcia zamętu związanego z imieniem autora mówimy o tej księdze właśnie „Mądrość Syracha”, choć autorem jest Kontynuuj czytanie
Matka Kościoła i Kościół maryjny
W święto Najświętszej Maryi Panny Matki Kościoła czytamy fragment Dziejów Apostolskich, w którym mówi się, że w oczekiwaniu na dar Ducha Świętego pierwsi uczniowie trwali jednomyślnie na modlitwie z Matką Jezusa. Wielu egzegetów uważa, że choć obecność Maryi w wieczerniku ma niewątpliwy wymiar symboliczny, tworząc paralelę względem zwiastowania Kontynuuj czytanie

