Kościół otulony w mroku. Bo nad tabernakulum płonie tylko wieczna lampka, która zaprasza, aby pobyć w ciszy z Panem. To czas, który pozwoli zatrzymać się w biegu. Szczególnie tym przed świąteczny. Nawet, jeśli zwyczajnie dopuścimy do naszego serca, milczenie. I spróbujemy bardziej słuchać niż mówić. A może zwyczajnie Kontynuuj czytanie
Priorytet
Drugi tydzień adwentu, czyli szczególnego czasu, który powinien nam pomóc w duchowym przygotowaniu na Święta Bożego Narodzenia. W tym roku postanowiłam pójść za cichym podszeptem, ufam, że Ducha Świętego i w ramach postanowienia adwentowego dzięki Łasce Bożej, jak na razie udaje mi się uczestniczyć w Mszach św roratnich. Kontynuuj czytanie
Rzeczywiście wszystko, wolno ?
Jakiś czas temu do przysłowiowej poduszki czytałam wywiad z siostrą klaryska. Odpowiedz jaka się pojawiła pod moim komentarzem długo nie dawała mi spokoju. A ponieważ już tak, że jeśli się z czymś szarpię, coś nie daje mi spokoju to zwykle wychodzi mi, na dobre. Najpierw postanowiłam komentarz zbagatelizować Kontynuuj czytanie
Dla Kogo na Mszę ?
Czasami zwykłe na pozór, luźno rzucone zdanie potrafi nie dawać spokoju. Krąż w myśli, niestety (a może właśnie stety?) nawet, na Maszy Świętej. A przynajmniej u mnie tak często, jest. Tym razem jak natrętna mucha powracało do mnie zdanie, czy raczej twierdzenie, że niedziela i idę do kościoła. Kontynuuj czytanie
Posprzątać gruzy.
Poniedziałek nowy tydzień, nowy miesiąc szansa na, coś nowego. A jeśli tak to czas zacząć pisać zdecydowanie bardziej systematycznie. Postaram się w każdy poniedziałek umieścić wpis z dość obszernej u mnie kategorii, jaka są inspiracje. Mam nadzieje, że konsekwencji i wytrwałości mi starczy. Budować na zupełnej ruinie, totalnych Kontynuuj czytanie
Nie przekraczać granic.
Na kilka dni przed biopsja piersi rozmawiałam z jedną z Mamy koleżanek, bo wiedziałam, ze ma przed sobą trudne wydarzenie. Tego dania, jeszcze za nim z powiek odogoniłm Morfeusza wysłałam SMSa: ❤i modlitwą z Panią. W dzień wykonywania biopsji Pani Małgosia zadzwoniła z pytaniem; – Jak moje nastawienie Kontynuuj czytanie
Cenna pustka.
Wiedziałam dobrze, że stan pustki wewnętrznej może znowu powrócić. Po początkowym hurra jest pięknie i chcę jeszcze. Na fali radości po rekolekcjach w milczeniu i adoracji Najświętszego Sakramentu w Niepokalanowie Lasku pojawiła się w ❤. Co, wtedy ? Czy się buntowałam, nie. Przyjęłam ten stan, jako coś normalnego. Kontynuuj czytanie
Trudno tak …. przyjąć pomoc
Kiedy nocą przychodzi wena, powstają takie rozkminy. Do porannej kawy, może w przerwie od lektury książki lub sobotniego sprzątania ? Kto jest chętny, niech śmiało zerknie. Będzie mi miło, jeśli zostawicie kilka słów komentarza. Dobrej soboty ;):). I jest sporo prawdy w tytule tego wpisu, bo ile łatwiej Kontynuuj czytanie
Kobiece wsparcie
Mam taki czas, że bardzo potrzebuje dobrego, mądrego wsparcia innych kobiet. Mam to szczęście, że jestem otoczona gronem kobiet, do których wystarczy jedno zdanie; potrzebuje pogadać, będę wdzięczna za telefon, czy SMS z krótką informacją. I niezależnie od tego, jak ważne rzeczy mają do przysłowiowego ogarnięcia są gotowe Kontynuuj czytanie
Nie szukaj daleko.
Od dawna szczególnie bliska mojemu sercu jest adoracja Najświętszego Sakramentu. Nie zależnie od tego, jak górnolotnie to, dla niekorzystnych zabrzmi, ale ale tak czuję. Wcześniej zdarzało mi się zastanawiać, dlaczego ? Od dłuższego już czasu jest we mnie jakiś rodzaj cichego, ale jednak zaufania: ok, jeśli chcesz, Kontynuuj czytanie

