Luty to miesiąc zawieszenia. Zima jeszcze trzyma, wiosna jeszcze nie przyszła, świat jest szary i oszczędny w obietnice. I właśnie wtedy zakwita kalina „Donnie”. Nie czeka na pozwolenie pogody. Nie negocjuje z kalendarzem. Po prostu robi swoje. Jej kwiaty nie są krzykliwe. To nie manifest, raczej cichy upór. Kontynuuj czytanie
WRZOSIEC NA PRZEDWIOŚNIU
Przedwiośnie to pora niecierpliwa. Zima jeszcze trzyma ziemię w chłodnym uścisku, a już coś się w niej buntuje. Świat jest szary, rozmyty, jakby niedokończony. I właśnie wtedy pojawia się wrzosiec – nie jako zapowiedź wiosny, lecz jako jej wyprzedzenie. Kwitnący wrzosiec nie czeka na idealne warunki. Nie potrzebuje Kontynuuj czytanie

