Krótkie opowiadanie Jacka Londona „A niech to żółwie Tasmana!” warto przeczytać uważnie, a nawet podialogować sobie z bohaterami robiąc w czytaniu przerwy na kilka minut rozmyślania.
Powoli i niezauważalnie tracimy wolność
Wydawnictwo Iskry postanowiło w zeszłym roku wydać kilka opowiadań i wierszy Kornela Filipowicza. Wybrane utwory zatytułowano „Pamiętnik antybohatera i inne utwory”. Są ponadczasowe.

