Balaam miał przeklinać Naród Wybrany. Taki był rozkaz, takie było zadanie. Wygłosić nad Ludem Boga przekleństwo, które stanie się przyczyną jego końca. Gdy Balaam ujrzał obóz Izraela i miał już przemówić, ogarnął go Boży duch i nie pozwolił wypowiedzieć przekleństwa. Zaczął natomiast błogosławić Izraelowi, wypowiadając przy okazji proroctwo: Kontynuuj czytanie
#oJedenDzieńBliżej – 15. On
„Pośród was stoi Ten, którego wy nie znacie, który po mnie idzie, a któremu nie jestem godzien odwiązać rzemyka u Jego sandała” – powiedział Jan Chrzciciel do faryzeuszów, kapłanów i lewitów i być może do całego tłumu, który przyszedł, aby przyjmować z jego rąk chrzest w rzece Jordan. Kontynuuj czytanie
#oJedenDzieńBliżej – 14. Jednoznaczni
Eliasz był prorokiem jak ogień, a jego słowo płonęło jak pochodnia, bo cały był zakochany w Bogu. Nie zgadzał się na jakiekolwiek układy z innymi bożkami i jasno nazywał zło złem. Jego gorliwość była największą bronią. Nie znaczy to, że nie miał momentów zwątpienia – ale ostatecznie szedł Kontynuuj czytanie
#oJedenDzieńBliżej – 13. Niezadowoleni pozoranci
Jest prawdą, że to częściej ja nie przestrzegam tego, czego oczekuje ode mnie Pan. On jest zawsze wierny, ja nie – i nie ma sensu się oszukiwać, że jest inaczej. Bo gdyby było inaczej, to żyłbym w pokoju, bez żadnego lęku i niepewności. Co więcej – nigdy nie Kontynuuj czytanie
#oJedenDzieńBliżej – 12. Nie bój się, Robaczku
„Nie bój się, robaczku Jakubie, nieboraku Izraelu” – mówi Pan. I mówi to do każdego z nas. Robaczku, nie bój się. Nieboraku, nie lękaj się. „Przychodzę ci z pomocą. Ja ciebie wspomagam. Ja przemieniam cię…”. Widzisz? Bóg o tobie nie zapomniał. Nie zapomniał też o mnie. Pan przychodzi, Kontynuuj czytanie
#oJedenDzieńBliżej – 11. Słodkie i lekkie
Wiele razy wydawało mi się, że Bóg o mnie zapomniał, że idę sam drogą i nie mam pojęcia, dokąd ona prowadzi. Zastanawiałem się, dlaczego Pan mnie pomija, dlaczego pozostawił mnie na pastwę moich słabości, niemocy i grzechów. Uważałem wielokrotnie, że już nie dam rady, że to koniec, że Kontynuuj czytanie
#oJedenDzieńBliżej – 10. Gdzie jesteś?
„Gdzie jesteś?”. Gdzie się ukryłeś? Za krzakami wstydu? W szczelinie lęku? W jaskini poczucia winy? „Gdzie jesteś?”. Dlaczego się chowasz? Wstydzisz się? Boisz się? Nie wiesz, co ciebie czeka? A może trudno jest się przyznać przed samym sobą, że zrobiło się coś złego? „Gdzie jesteś?”. Ukrywasz się za Kontynuuj czytanie
#oJedenDzieńBliżej – 9. Tylko się nie bój
Przyjdzie taki dzień, kiedy my, Odkupieni, powrócimy do domu. Przyjdzie taki dzień, kiedy step rozkwitnie, a pustynia stanie się pełna życia, bo wytrysną na niej zdroje wód. Przyjdzie taki dzień, gdy smutek i wzdychanie ustąpią miejsca radosnym śpiewom. Przyjdzie taki dzień. Nie bój się. Przyjdzie na pewno, bo Kontynuuj czytanie
#oJedenDzieńBliżej – 8. Pocieszajcie mój lud
Już dwukrotnie chciałem przestać pisać te posty. Powodem jest to, że w tym roku adwentowe Słowo przenika mnie tak mocno, że w ogóle nie jest to miłe uczucie. To mnie przerasta, bo Słowo wydobywa ze mnie tak wiele, że czasami piszę posty z zaszklonymi oczami. Nawet teraz, kiedy Kontynuuj czytanie
#oJedenDzieńBliżej – 7. Nie martw się
Przyjdzie taki dzień, kiedy już nie będziesz płakać. Nadejdzie taka chwila, kiedy Bóg okaże łaskę gdy tylko usłyszy Twój głos. Ledwie usłyszy, a już odpowie! Nie martw się. Nawet jeżeli teraz Bóg podaje ci chleb ucisku i wodę utrapienia, to nie znaczy, że ciebie porzuci, odrzuci, wyrzeknie się Kontynuuj czytanie

