Wiecie, co mnie bawi w historii dwóch niewidomych? Jezus SUROWO im przykazał, żeby nikt nie dowiedział się od nich, że to On ich uzdrowił. A oni, gdy tylko wychodzą za drzwi, rozpowiedzieli o tym w CAŁEJ tamtejszej okolicy. Takie to ludzkie, takie prawdziwie mówiące wiele o nas. Możemy Kontynuuj czytanie
#oJedenDzieńBliżej – 5. Nie gadaj tyle
Nie przepadam za tymi słowami, które wypowiada Jezus. Jeszcze niedawno słyszeliśmy, że kto wyzna swoimi ustami Jezusa Panem i uwierzy w Jego zmartwychwstanie, osiągnie zbawienie. A tu nagle weryfikator wagi ciężkiej wjeżdża w adwentowej Liturgii Słowa: „Nie każdy, kto mówi Mi <<Panie, Panie!>> wejdzie do królestwa niebieskiego”. Trach, Kontynuuj czytanie
#oJedenDzieńBliżej – 4. Człowiek potrzebuje człowieka
Poruszyła mnie jedna rzecz. Jezus przyszedł po prostu na górę i tam usiadł. Takie to zwyczajne – usiadł na górze niedaleko Jeziora Galilejskiego. I wtedy dzieje się rzecz piękna! Przychodzą do Niego wielkie tłumy, niosąc chromych, ułomnych, niewidomych, niemych i wielu innych. Kiedy o tym przeczytałem, pomyślałem sobie, Kontynuuj czytanie
#oJedenDzieńBliżej – 3. A co, jeśli…
Łatwo jest widzieć siebie w grupie prostaczków, uznać siebie za biednego czy ubogiego, albo za nędzarza, którego Pan ocali od śmierci. Zadałem sobie jednak pytanie, czy przypadkiem nie jestem w grupie zupełnie innej. Izajasz mówi, że wyrośnie „różdżka z pnia Jessego, wypuści odrośl z jego korzeni. I spocznie Kontynuuj czytanie
#oJedenDzieńBliżej – 2. To nie takie proste
Wydawać by się mogło, że to wszystko takie proste. Wyznać, że Jezus jest Panem, uwierzyć, że zmartwychwstał i cyk – zbawiony jesteś, nim zdążysz w ogóle o tym zamarzyć. Tyle, że św. Paweł pisze coś dalej. Wiara rodzi się ze słuchania, a żeby słuchać, trzeba usłyszeć słowo Chrystusa. Kontynuuj czytanie
#oJedenDzieńBliżej – 1. Zwiędłe liście
Przerasta mnie trochę ten tekst Izajasza, bo obnaża grzech, skalanie, bunt i prawdę o tym, że wszystkie nasze dobre czyny są warte tyle, ile skrwawiona szmata. Nie wzywamy imienia Boga, bo wstydzimy się naszych słabości. Jego obecność wymusza konieczność skonfrontowania się z PRAWDĄ o nas samych – jesteśmy Kontynuuj czytanie

