Daj przykład

Jezus zapowiada swoją mękę i śmierć. Robi to całkiem otwarcie. Mówi też z Zmartwychwstaniu. O powstaniu z mar – powstaniu że śmierci. Nie ukrywa ani męki ani śmierci ani Zmartwychwstania. A jednak gdy się to wydarza to uczniowie się rozpraszają. Uciekają. Potem gdy dokonuję się Zmartwychwstanie – nie Kontynuuj czytanie

Zaufać Panu

Piotr spuścił wzrok z Pana i zaczął się rozglądać. Przeląkł się silnego wiatru… Przestał kontemplować oblicze Najświętszego i zaczął tonąć…! (Mt 14, 22-36) Gdy tłum został nasycony, zaraz Jezus przynaglił uczniów, żeby wsiedli do łodzi i wyprzedzili Go na drugi brzeg, zanim odprawi tłumy. Gdy to uczynił, wyszedł Kontynuuj czytanie

Przemiana

Jezus zabiera ze sobą uczniów – Piotra Jakuba i Jana. Trzech najbliższych. Przyszłego Papieża i synów Zebedeusza, którzy są mu szczególnie bliscy. Prowadzi ich na górę. Na dużą WYSOKOŚĆ. Góra to znak przymierza. Wysoka góra – oznaczała coś bardzo ważnego. Wspięcie się prawie „do Nieba”. Tam Jezus ukazuje Kontynuuj czytanie

Patrz na CEL

Jezus w dzisiejszej przypowieści proadzi nas znów na sam koniec świata! Podobne jest Królestwo Niebieskie… i pokazuje sam koniec świata… Podkreśla, że spoglądanie w dal, na kres życia jest najważniejsze. Na to jakim stanę w ostatnij chwili dnia przed Bogiem. Jaki będę wyłowiony przez Aniołów z morza świata. Kontynuuj czytanie