Nie znam was…

Jezus zdąża do Jeruzalem. Zdąża tam, by zbawić ludzkość. Idzie, by oddać życie za ludzi, za to by mogli wejść do Królestwa Niebieskiego… W tej drodze ktoś podchodzi i pyta: „Panie, czy tylko nieliczni będą zbawieni?”. TO pytanie tak podobne do tego, które dziś pojawia się wśród ludzi: Kontynuuj czytanie

Stopniowanie grzeszności

W stopniowaniu grzeszności rozróżniamy grzechy powszednie(lekkie) i ciężkie. Wielkość grzechu stopniuje stopień świadomości człowieka, stopień jego dobrowolności. Z zewnątrz człowiek nie jest w stanie określić stanu ducha drugiej osoby. Jedynie wobec siebie samego może powiedzieć jaki jest ciężar grzechu… Każdy grzech ciężki jest ogromną tragedią człowieka… Każdy może Kontynuuj czytanie

Posłani

Jezus podejmuje inicjatywę. Stoi przed Nim tłum ludzi wsłuchanych w Jego Słowa. To On WYBIERA spośród tego tłumu siedemdziesieciu dwóch uczniów. i wysyła 36 par uczniów – po dwóch – jako mikrowspólnoty – do głoszenia. Po dwóch. To swoisty znak. Najmniejsza, najpokorniejsza ze wspólnot ma moc głoszenia. Dwoje Kontynuuj czytanie

Chrzest Pana…

Dziś Jezus pyta swych krewkich Apostołów, czy sa gotowi na chrzest, którym On ma być ochrzczony. Nie wiedzą co odpowiadają mówiąc: „możemy”. Ten chrzest to chrzest krwi – chrzest męczeństwa, który zapowiadał Izajasz w Pieśni o Słudze Jahwe: (Iz 53, 10-11) Spodobało się Panu zmiażdżyć swojego Sługę cierpieniem. Kontynuuj czytanie

Hierarchia wartości

Jeus dziś woła BIADA. Dziesięcina – czyli jałmużna – jedna dziesiata dochodu. Kapłani, w samym centrum życia, w najważniejszej świątyni religii żydowskiej dają dziesięcinę z ziół? Ich „przychód” to nie 10 worków mięty, ruty i marchewki… Czy to oskarżenie nie brzmi podobnie to setek oskarżeń pod adresem duchowieństwa Kontynuuj czytanie