Na piosenkę zespołu IRA – Mój Bóg – natknąłem się trochę przypadkowo, po prostu w ostatnim czasie kilkukrotnie usłyszałem ją w radiu. Zaintrygowała mnie jej mroczna wymowa, oddająca chyba dosyć dobrze to, w jakiego boga (tu celowo z małej litery) często wierzymy. Kiedyś trafiłem na stwierdzenie, że przypisujemy Kontynuuj czytanie
9. Kogo nienawidzę?
Zmieniamy nieco muzyczny klimat i przechodzimy na nasze, polskie podwórko. Tym razem muzyczna klasyka: Modlitwa o wschodzie słońca. Znana głównie z wykonania przez trio Kaczmarski-Gintrowski-Łapiński, ale także choćby (i do tej wersji jestem osobiście bardziej przywiązany) Jacka Wójcickiego. „Każdy Twój wyrok przyjmę twardy, Przed mocą Twoją się ukorzę, Ale chroń mnie Panie od pogardy, Przed nienawiścią strzeż mnie Boże. Wszak Tyś jest niezmierzone dobro, Którego nie wyrażą słowa, Więc mnie od nienawiści obroń I od pogardy mnie zachowaj Co postanowisz niech się ziści, Niechaj się wola Twoja stanie Kontynuuj czytanie
8. Sercem i duszą
Sal Solo czyli Christopher Scott Stevens. U schyłku nieboszczki komuny był znany i ceniony w Polsce – jako jeden z niewielu ówczesnych zachodnich artystów zauważał, odwiedzał a nawet podziwiał nasz kraj (czego wyrazem był choćby utwór „Poland”). Myślę natomiast, że wiele osób może choćby ze słyszenia kojarzyć jego Kontynuuj czytanie
7. Imię Boga
Theocracy – I Am Utwór, który od dłuższego czasu króluje na mojej liście ulubionych na Spotify. Według mnie posiada jeden z najpiękniejszych tekstów jakie można wyśpiewać o Bogu. Słowem – „I Am” zespołu Theocracy. Utwór ma ponad 10 minut i trudno byłoby zacytować go w całości (a szkoda). Podmiotem jest w nim sam Bóg. Przedstawia się, Kontynuuj czytanie
6. Wracamy do Niego?
Red – „Yours again” Red to zespół w Polsce w zasadzie niemal nieznany (tu jak zwykle dodam – „a szkoda”). Klasyfikowany jest jako grający m.in chrześcijański rock/ chrześcijański metal*. Album „of Beauty and Rage”, z którego pochodzi ten utwór, został okrzyknięty przez magazyn „Billboard” w 2015 chrześcijańskim albumem Kontynuuj czytanie
5. Wszystko jest grzechem?
Pet Shop Boys – it’s a sin Dyskotekowy hit duetu Neil Tennant i Chris Lowe to kolejny na naszej liście, którego tekst zdaje się zupełnie nie pasować do swobodnej, popowej melodii. Tytuł „It’s a sin” znaczy tyle co „To jest grzech”. Co tu dużo ukrywać, jest to utwór Kontynuuj czytanie
4. „Królowa” o Królu
Queen – „Jesus” Tego zespołu chyba nikomu nie trzeba przedstawiać. Słynny brytyjski kwartet zapisał się na kartach historii muzyki na trwałe. Każdy chyba kojarzy „Bohemian Rhapsody”, „We are the Champions” czy „We will rock you”. Chyba jednak tylko najzagorzalsi fani kojarzą utwór „Jesus” z pierwszego albumu tej grupy. Kontynuuj czytanie
3. Celtycki Paternoster
Celtycki Paternoster Enya – Athair ar Neamh Enya to artystka, która przypomina o sobie raz na dekadę, gdyż mniej więcej z taką częstotliwością wydaje nowe utwory (przynajmniej w XXI wieku). Pamiętać możemy ją ze słynnego „May it be”, towarzyszącego „Władcy Pierścieni”, także z „Only time” czy hitu, który Kontynuuj czytanie
2. Szukając Drogi
Jon & Vangelis – I’ll find my way Home Owoc współpracy greckiego kompozytora Vangelisa (Ewangelos Papathanasiu), znanego zwłaszcza ze słynnych soundtracków do filmów „Rydwany ognia” oraz „1492. Wyprawa do raju” – szkoda że głównie z tego, bo jego twórczość jest o wiele szersza) oraz wokalisty grupy Yes, Jona Kontynuuj czytanie
1. Osobisty Jezus
Johnny Cash – Personal Jesus Personal Jesus to utwór z repertuaru Johnnego Casha – piosenkarza country, bluesa, rock and rolla, gospel… Gatunki można by wymieniać i wymieniać. I choć Cash inspirację czerpał głównie z lokalnego, amerykańskiego podwórka, jednak w przypadku tej kompozycji pozwolił sobie na mały zaoceaniczny rabunek. Kontynuuj czytanie

