Sztywny Pal Azji – Wieża radości, wieża samotności Wieża. Miejsce pewne, oddalające od niebezpieczeństwa, chroniące przed światem, „przed nocą”. Czy naszej wiary nie uczyniliśmy wieżą? Chroniącą nas przed grzechem, ale i przed „tamtymi” (w domyśle tymi, z którymi nam nie po drodze, którzy nie chcieli nas słuchać). By Kontynuuj czytanie
19. Każdy ma szansę
Happy birthday – Flipsyde + The Piper Utwór „Happy birthday” przeżył swoje 5 minut na przełomie 2005 i 2006 roku, aż trudno uwierzyć, że to oznacza, że jest już pełnoletni. Pełnoletnie natomiast nie miało szansy zostać dziecko Jinho Ferreiry, znanego jako The Piper. Niech nie zmyli nas łagodny Kontynuuj czytanie
18. Wieczne poszukiwanie
Billy Joel – River of Dreams Billy’ego Joela można chyba uznać za wiecznego poszukiwacza. Urodzony w rodzinie żydowskiej, przeszedł przez katolicyzm, potem protestantyzm, by ostatecznie stać się jak sam mówi „ateistycznym żydem”. Z jego związków większość zakończyła się separacją bądź rozwodem. Nawet jego styl muzyczny zmieniał się kilkukrotnie. Kontynuuj czytanie
17. Moja Jerozolima, Twoja Jerozolima?
Matisyahu – Jerusalem „Jeruzalem, jeśli zapomnę o tobie, niech uschnie moja prawica! Niech język przyschnie mi do podniebienia, jeśli nie będę pamiętał o tobie (…)” [Ps 137, 5-6a] Matisyahu to ciekawy artysta, który w swojej działalności połączył hip-hop, reggae i tematy biblijne. Gdy zobaczyłem go po raz pierwszy Kontynuuj czytanie
16. Ucisz się
Anna Maria Jopek – Ucisz się Dziś utwór krótki i może nie odwołujący się bezpośrednio do Boga, natomiast biblijny tytuł kazał mi się nad nim zatrzymać. Ile we mnie lęku, gniewu, żalu, zawiści – „żywiołów wszechmogących”? Może i niby próbuję się z nimi mierzyć, ale czasem jak miło się pławić w emocjach, wylewając Kontynuuj czytanie
15. Od żartu do francuskiego hitu dla grup duszpasterskich
Oldelaf – „Nathalie – mon amour des JMJ” Dzisiaj krótko, muzyczna ciekawostka od najstarszej córy Kościoła. „Nathalie – mon amour des JMJ” czyli „Natalia – moja miłość ze Światowych Dni Młodzieży” – to utwór pierwotnie napisany jako żart na temat piosenek religijnych (Oldelaf czyli Olivier Delafosse może być Kontynuuj czytanie
14. Ból stawania się człowiekiem
To boli. Jak bardzo boli. Oczyszczenie z siebie samego boli. O tym przypomina mi Luxtorpeda w utworze „Imago” (określenie oznaczające dorosłego owada, który już nie przechodzi żadnych przeobrażeń). Bóg stworzył nas na Swoje podobieństwo, ale wciąż wiele nas od Niego odróżnia – jesteśmy do Niego podobni, ale nie identyczni. Tu i teraz nie jestem jeszcze w ostatnim stadium mojego rozwoju. Potrzebuję zmieniać Kontynuuj czytanie
13. W świecie brzuchów bądź kolanem
Luxtorpeda – J.U.Z.U.T.N.U.K.U. Fanom polskiego rocka nie trzeba przedstawiać tej kapeli – Luxtorpeda to chyba jeden z ciekawszych polskich zespołów ostatnich kilkunastu lat, zarówno od strony muzycznej, jak i tekstowej. Zabawy słowem, nietypowe tytuły czy frazy są tak samo ich znakiem rozpoznawczym jak przeplatające się z mocnymi riffami Kontynuuj czytanie
12. Teatrzyk zwany wiarą
Genesis – Jesus He knows me Jeden z licznych hitów zespołu o nazwie Genesis (czyli… „Księga Rodzaju”), zespołu który tak wdzięcznie na przestrzeni lat z progresywnego rocka (pod wodzą jeszcze Petera Gabriela) ewoluował w stronę rock-popu (z pewnymi aspiracjami do nieco głębszej analizy świata, jak to pokazało choćby Kontynuuj czytanie
11. Jedność
Celine Dion i Andrea Bocelli – The Prayer Tej dwójki chyba nikomu przedstawiać nie trzeba. Sztandarowi artyści swoich krajów (Dion – Kanada, Bocelli – Włochy). Utwór zainteresował mnie z dwóch względów – wpierw tekstowego, ale potem nawet bardziej kontekstowego. Wpierw tekst: „Modlę się, byś był naszymi oczami, i patrzył, dokąd idziemy; byś pomógł nam być mądrymi w chwilach, gdy nie umiemy. Niech to będzie nasza modlitwa gdy gubimy drogę. Prowadź nas do miejsca, Prowadź Swoją łaską, Do miejsca, w którym będziemy bezpieczni. Światło, które od Ciebie bije (Modlę się by znaleźć Twoje światło) Pozostanie w sercu (i zatrzymać Kontynuuj czytanie

