Piotr upomina Jezusa

Od tego czasu Jezus zaczął tłumaczyć uczniom, że musi iść do Jerozolimy. Tam starsi ludu, wyżsi kapłani i nauczyciele Pisma zadadzą Mu wiele cierpień i zabiją Go, jednak trzeciego dnia zmartwychwstanie. Wtedy Piotr wziął Go na bok i stanowczo Go upominał: „Niech Cię Bóg broni! Panie, na pewno Kontynuuj czytanie

Źródło nieczystości

Z serca bowiem pochodzą złe myśli, zabójstwa, cudzołóstwa, czyny rozpustne, kradzieże, fałszywe świadectwa, bluźnierstwa. (Mt 15,19)   Serce człowieka. Źródło dobrych i złych pragnień. Źródło dobrych i złych motywacji. Niezgłębione są zakamarki ludzkiego serca. Tylko Bóg jest w stanie je przeniknąć i przemienić. Może to zrobić jeśli człowiek Kontynuuj czytanie

Dlaczego zwątpiłeś?

Gdy [Piotr] zauważył, że wieje silny wiatr, przeraził się i zaczął tonąć. Wtedy krzyknął: „Panie! Ratuj mnie!”. Jezus zaraz wyciągnął rękę i chwycił go. Powiedział mu: „Człowieku małej wiary! Dlaczego zwątpiłeś?” (Mt 14, 30-31) Patrz na ratunek, nie na ludzi.

Znak Jonasza

Niektórzy nauczyciele Pisma i faryzeusze mówili: „Nauczycielu! Chcemy ujrzeć jakiś znak od Ciebie”. A On odpowiedział: „To ludzie źli i wiarołomni domagają się znaku, ale będzie im dany jedynie znak proroka Jonasza”. (Mt 12, 38-39) Wielu ludzi mogło zaświadczyć o cudach, znakach dokonanych przez Jezusa. A jednak faryzeusze Kontynuuj czytanie

Odpowiedzialność za słowa

Zauważcie, że jeśli drzewo jest dobre, to i jego owoce są dobre; ale gdy drzewo jest złe, to także jego owoce są złe. Bo po owocach poznaje się drzewo. Potomstwo żmijowe! Jak możecie powiedzieć coś dobrego, skoro jesteście źli? Usta mówią przecież to, czym jest przepełnione serce. Dobry Kontynuuj czytanie

O samorealizacji

Kto nie bierze swego krzyża i nie naśladuje Mnie, nie jest Mnie godny. Ten, kto znajduje swoje życie, straci je; ten zaś, kto traci swoje życie z mojego powodu, znajdzie je. (Mt 10, 38-39) Akapitowi, w którym znajduje się powyższy fragment, ktoś nadał tytuł Potrzeba pójścia za Jezusem. Ale Kontynuuj czytanie

Uzdrowienie opętanego

Zaledwie tamci odeszli, przyprowadzono do Niego niemowę, który był opętany. Gdy demon został wyrzucony, niemy zaczął mówić. Tłumy zdumiewały się i mówiły: „Jeszcze nigdy nie widziano czegoś podobnego w Izraelu”.  Faryzeusze jednak twierdzili: „Wyrzuca demony mocą ich przywódcy”. (Mt 9, 32-34)   Faryzeizm to jest odwieczny problem. Te Kontynuuj czytanie