Przebudzenie z Matrixa

Nowy Matrix oczywiście nie ma szans zachwycić jak oryginał, ale za to skutecznie przywołuje wspomnienia i rozbudza pragnienie kolejnego zanurkowania do prawdziwej rzeczywistości. 20 lat temu, będąc u początków liceum, nie miałam szans skojarzyć matrixowego wyboru między brutalną prawdą a błogą nieświadomością z Przebudzeniem Antoniego de Mello, a Kontynuuj czytanie

Bożonarodzeniowe zadziwienie

Podczas gdy od połowy listopada z każdej strony zalewani jesteśmy „magią świąt”, moje radio szczyci się nadawaniem w strefie wolnej od JGBL (Jingle Bells ;)). W związku z tym zamiast kolejnego Last Christmas i  Santa Clause is Coming to Town, miałam okazję usłyszeć stary dobry przebój Myslovitz o Kontynuuj czytanie

Boże Ciało na ulicach Soweto

Obszar Soweto na przedmieściach Nairobi zagospodarowano jako wioskę dla osób pracujących przy, powstającym wówczas, międzynarodowym lotnisku. Miejsc pracy było całkiem sporo i ludzi przybywało. Początkowo obszar ten nazywał się Bahati (co w kiswahili oznacza szczęście), gdyż rząd przeznaczał kolejne hektary ziemi pod zabudowę mieszkalną. Po zakończeniu prac nad Kontynuuj czytanie