Słowo

Wśród wieczornej ciszy Bóg uchylił nieba I dał Swoje Słowo zamiast kromki chleba Bo jak też powiada mądrość wieków wielu Nie jedynym chlebem żyjesz przyjacielu Niech więc twym pokarmem w wieczornym wytchnieniu Będzie Słowo Pana w Jego zaśnij tchnieniu

Spotkanie

Powiewające od lekkiego podmuchu wiatru, szarobłękitne szaty zakonne służebnicy pańskiej, obok niej, ramię w ramię, kroczy matka  z owiniętym wielobarwną chustą dzieckiem na piersi (dumna ze swego syna). Idą placem poklasztornym, dziś zwanym Mariackim, kierując kroki w stronę dawnej kaplicy domu pogrzebowego (teraz remontowanej, by służyła licznym wiernym Kontynuuj czytanie