Rymowanka

Nie zrozumiem dziś wszystkiego I bardzo się cieszę z tego. I wierszy też pisać nie umiem, Po prostu coś składam, maluję. Tak się skórczyło moje serce, Bo rzeczy stały się najważniejsze. Aniele Boży pójdź ze mną proszę nad morze.

Snuje się wiersz

Snuje się wiersz w wyobraźni niedoszłego poety, Jak dziurawa łódź, co chce, a nie może wypłynąć. Tak słowa, zbrukane pierworodną winą, nie mogą, choćby chciały Unieść się nad ziemią. Tylko jeden dotyk może wodę zmienić w dobre stare wino, Jeśli zechce, rzecz jasna, Bo być może, że czas, Kontynuuj czytanie

Zadziwienie

Gdy nagle z niewylanych łez wyłaniają się obrazy a ja wiem, że to zapisane nagle trwało kilkadziesiąt dni a frazę niżej pożyczyłam i dwa wiersze na świecie są  teraz wspólne.   I choć czytałam, że świat został stworzony przez słowo, to jest prawdą, że Pan Bóg musiał się Kontynuuj czytanie

Za dużo

Teraz za dużo jest na świecie wszystkiego. Nie twórzmy. Trzeba tylko dbać o to, co stworzone – niech dojrzewa! Teraz za dużo rzeczy, za dużo wszystkiego. Nie twórzmy, Bo któż stworzone popodlewa?*     *Wiersz powstał w nawiązaniu do słów Starca Zosimy z powieści „Bracia Karamazow” Fiodora Dostojewskiego: Kontynuuj czytanie