Oddana

Halinka się nie spowiadała odkąd jest głucha, kulawa i stara, a ostatnio zadanej pokuty nie odpracowała, gdyż pomimo dobrej pamięci wcale jej nie usłyszała.   I na święte słowa kapłana Halinka dzisiaj nie klęka, bowiem nie służą jej już kolana i wydaje się, że na nabożeństwach jest już Kontynuuj czytanie

330. Opowieść o chłopcu co Jezusa za przyjaciela miał.

Jest Boże Narodzenie 1977 roku. Włochy, niedaleko Turynu. Dziesięcioletni chłopiec, o czarnych kręconych włosach i równie czarnych niezwykle głębokich i radosnych oczach z wielką radością ogląda prezent jaki właśnie dostał od mamy. Maszynę do pisania. Zawsze o niej marzył. Uwielbia pisać, chce kiedyś zostać nauczycielem. W rogu pokoju Kontynuuj czytanie